Czytasz wiadomości znalezione dla słów: Od kiedy mozna sadzac dziecko





Temat: Neostrada.
Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) . Gosciu z tepsy
powiedzial ze musi sie skonsultowac. Po dwóch minutach wrucil i
powiedzial ze temu "hakerkowi" nic zrobic nie mozna bo maja
dynamicznie zmienne IP  , za kazdym razem od nowa generowane wiec go
nie mozna namierzyc. Ja sie wiec pytam - macie chyba jakies logi o tym
jaki user ma jakie IP. Gosciu odpowiedzial ze owszem maja ale sa
trudno dostepne i nic sie nie da zrobic.
  Jaki z tego wniosek? Ze wszyscy Hackerzy, Spamerzy, pedofile
rozpowszechniajacy zdjecia przez internet moga czuc sie
bezpieczni! Oczywiscie jesli korzystaja z Neo.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Neostrada.
wiadomość:1153822029.559995.250@i3g2000cwc.googlegroups.com,
nadawca:Kapcukl


Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) . Gosciu z tepsy
powiedzial ze musi sie skonsultowac. Po dwóch minutach wrucil i
powiedzial ze temu "hakerkowi" nic zrobic nie mozna bo maja
dynamicznie zmienne IP  , za kazdym razem od nowa generowane wiec go
nie mozna namierzyc. Ja sie wiec pytam - macie chyba jakies logi o tym
jaki user ma jakie IP. Gosciu odpowiedzial ze owszem maja ale sa
trudno dostepne i nic sie nie da zrobic.
  Jaki z tego wniosek? Ze wszyscy Hackerzy, Spamerzy, pedofile
rozpowszechniajacy zdjecia przez internet moga czuc sie
bezpieczni! Oczywiscie jesli korzystaja z Neo.


zgłoś do sądu sprawę o włamywanie, zażądaj *na* *piśmie* (Ty lub Twój
prawnik) danych z tepsy a potem napisz na apcoh że tepsiarze mieli Cię po
prostu głęboko w dupie - o czym w sumie sam dobrze wiesz
poza tym "wrócił" piszemy przez "ó" a nie "u" (chyba że to w ramach pisania
w iso-8859-1)

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Neostrada.


Kapcukl <plankt@op.plwrote:
Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) . Gosciu z tepsy
powiedzial ze musi sie skonsultowac. Po dwóch minutach wrucil i
powiedzial ze temu "hakerkowi" nic zrobic nie mozna bo maja
dynamicznie zmienne IP  , za kazdym razem od nowa generowane wiec go
nie mozna namierzyc. Ja sie wiec pytam - macie chyba jakies logi o tym
jaki user ma jakie IP. Gosciu odpowiedzial ze owszem maja ale sa
trudno dostepne i nic sie nie da zrobic.
 Jaki z tego wniosek?


Taki, że łatwo cię spławić.  ;-P

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Neostrada.


Irek/kajus44 <kaju@interia.plwrote:
| Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
| pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
| Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
| zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) . Gosciu z tepsy
| powiedzial ze musi sie skonsultowac. Po dwóch minutach wrucil i
| powiedzial ze temu "hakerkowi" nic zrobic nie mozna bo maja
| dynamicznie zmienne IP  , za kazdym razem od nowa generowane wiec go
| nie mozna namierzyc. Ja sie wiec pytam - macie chyba jakies logi o tym
| jaki user ma jakie IP. Gosciu odpowiedzial ze owszem maja ale sa
| trudno dostepne i nic sie nie da zrobic.
|   Jaki z tego wniosek? Ze wszyscy Hackerzy, Spamerzy, pedofile
| rozpowszechniajacy zdjecia przez internet moga czuc sie
| bezpieczni! Oczywiscie jesli korzystaja z Neo.

zgłoś do sądu sprawę o włamywanie,


Do prokuratury, jeśli już.  Nic nie wskóra, bo nie ma żadnych przesłanek.
Skanowanie portów nikogo nie interesuje.


zażądaj *na* *piśmie* (Ty lub Twój
prawnik) danych z tepsy


Nawet gdyby podstawy były, danych z tepsy _jemu_ nikt nie udostępni.

[..]

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Neostrada.
Kapcukl <plankt@op.plnapisał(a):


Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) .


Tak, i tepsa ma coś robić bo masz złe samopoczucie? Może trzeba było pójść
na spacer?


  Jaki z tego wniosek? Ze wszyscy Hackerzy, Spamerzy, pedofile
rozpowszechniajacy zdjecia przez internet moga czuc sie
bezpieczni! Oczywiscie jesli korzystaja z Neo.


ROTFL, skąd ten wniosek? Co ma skanowanie do pedofilii?

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Neostrada.
# Grzegorz Niemirowski dnia wtorek, 25 lipca 2006 16:13 wykazał/a się weną :


Kapcukl <plankt@op.plnapisał(a):
| Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
| pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
| Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
| zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) .

Tak, i tepsa ma coś robić bo masz złe samopoczucie? Może trzeba było pójść
na spacer?


To chyba najlepsze wyjscie ;)
Jak ja bym mial sie tak przejmowac kazdym skanowaniem ... to by mi zylka
pekla ;) U mnie brutforsy na biedne ssh stają sie standardem. A jaka
entropia - chiny - arabia - ameryka ;)

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Neostrada.


Grzegorz Niemirowski wrote:
Kapcukl <plankt@op.plnapisał(a):
| Jakis lamer obscesyjnie próbowal mi skanowac porty. Robil to co
| pare sekund. Odczytalem jego IP- dziecko neostrady sadzac po IP.
| Wiec zadzwonilem do TP SA i powiedzialem zeby oni cos z tym
| zrobili (bo mnie zaczelo troche wk***wiac) .

Tak, i tepsa ma coś robić bo masz złe samopoczucie? Może trzeba było pójść
na spacer?

|   Jaki z tego wniosek? Ze wszyscy Hackerzy, Spamerzy, pedofile
| rozpowszechniajacy zdjecia przez internet moga czuc sie
| bezpieczni! Oczywiscie jesli korzystaja z Neo.

ROTFL, skąd ten wniosek? Co ma skanowanie do pedofilii?


W myśl zasady:
"to złodziej...i pijak.
Bo każdy złodziej to pijak" - cytat z filmu "Co mi zrobisz jak mnie
złapiesz"
Każdy pedofil to haker i spamer. Bo każdy haker i spamer to pedofil :-)

A tak po za tym to aby w tepsie podjęto działania wyjaśniające nadużycia
sieciowe to należy dość starannie udokumentować w formie pisemnej a nie
wydzwaniać po "sextelefonach" bo tam ma się do czynienia z działem obsługi
klienta, a pracownicy tego działu są przeszkoleni w wysłuchiwaniu
cierpliwym skarg i odpowiadaniu, że nic nie można zrobić.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Gry dla 6-cio latka

| Użytkownik "lester" <les@luck.plnapisał
| Tak. Tak uważam. 6 latek przed odbiornikiem TV czy przed kompem to
| debilizm rodziców, którzy żeby mieć spokój sadzają dziecko przed ekranem
| i maja je z bani na cały dzień. I dziecko na edukacyjnych grach sie samo
| edukuje. Jasne. Bo po co rodzicom uczyć dziecko. przeciez w tym czasie
| oin tez muszą obejzreć TV. 6 latek powinien chodzic po drzewach, rzucac
| sie kijami, bic z kolegami, przedżeźniać sąsiadki, pluć na koleżanki w
| przedszkolu, przeziębić się na śniegu, chodzić bez czapki kiedy mama
| każe ubrać, gonić kota, zepsuć koledze rowerek, nabić sobie limo w
| piaskownicy, dziurawić spodnie na kolanach, jeś klej biurowy, jeść
| piasek, chodzić na boso w kałużach i rozciąć sobie w nich noge itp.
| Czasami niech sobie obejrzy TV albo usiądzie przed kompem ale to w mojej

Widzę, że zostawiłeś w rozkładzie dnia swojego dziecka trochę czasu na
komputer.
Czysty debilizm.

Clint
cli@wp.pl

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pomozcie Alxx!


| lakto-owowegetarianka
a ile juz czasu? i z jakiego powodu przeszlas na wege?
ja jestem weganka od zeszlych wakacji, wczesniej 6 czy 7 (czy cos kolo
tego) lat bylam lakto-ovo-


będzie już ze 12 lat a powody były czysto ideologiczne
potem doszły zdrowotne jak trochę poczytałam
no i trzeba było nakłonić mamę, żeby też czasem coś mi ugotowała


zaloz z siwa stowarzyszenie, ona tez zdeklarowany nieustepliwy mlekopij :)
razem razniej ;)
ja z bysiem siwej (dzis konczy 7 lat :) nalezymy do nieformalnego
towarzystwa pomidorowki wegetarianskiej :)))) narazie ma 2 czlonkow - nas


bardzo chętnie ale nie mlekopij tylko serowiec


| mąż Olek, wegetarianin bierny (tylko w domu)
maz wojtek, wegetarianin prawie ;)
powoli sie przekabaca, juz 4 lata nad nim pracuje ;)


ja nie pracuję, bo każdy musi do tego dojść swoją drogą
Jestem żywym przykładem niewalczącego wege


| syn Szymek, 9-mies., lakto-owo z wyboru mamy, potem się zobaczy
nie chce miec dzieci


Sądząc wieku to na razie

Mewa :-))

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Witam Was

"HalinaB" w wiadomości


 Asasello wrote:
 CIASTECZKA Z KREDENSIKU
-----------------------
Dzieci to zwykle wiedza, że
ciasteczka w kredensiku
są po to zamknięte,
by zostały nie tknięte.
A do jedzenia są tylko te,
na stoliku.

A zapytajcie o to dzieci,
to one wam powiedzą,
że najsmaczniejsze są nie te,
co na stole,
a te, co za szybką siedzą.

Na tej zasadzie często bywa
i z miłoscią przewrotnie.
Jak nam kogos nie wolno kochać,
kto do nas nie należy,
to zdarza sie całkiem  odwrotnie.
-----------------------------------


pierwszy jak na przypowiastkę dla dzieci
(młodszych sądząc ze stylistyki)
zanadto w końcówce zagmatwany
- żadne dziecko nie kupi - a starych znuży :)

a drugi, no cóż, chyba szkoda słów...
w każdym razie z poezją dla mnie nic nie ma wspólnego

jeśli rzeczywiście tak piszesz, to i rzeczywiście chyba warto najpierw
popodglądać
i to poezję, raczej taką w książkach :)

a.

a.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Witam Was


Asasello wrote:
pierwszy jak na przypowiastkę dla dzieci
(młodszych sądząc ze stylistyki)
zanadto w końcówce zagmatwany
- żadne dziecko nie kupi - a starych znuży :)

a drugi, no cóż, chyba szkoda słów...
w każdym razie z poezją dla mnie nic nie ma wspólnego
jeśli rzeczywiście tak piszesz, to i rzeczywiście chyba warto najpierw
popodglądać
i to poezję, raczej taką w książkach :)


Szczerosc jest cnotą , którą  cenię, więc dzieki za nią.
Nikt nie przeskoczy siebie! A  i nasladownictwo  nie ma sensu.
Z przyjemnoscią Was poczytam.  Pozdrawiam H.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: text z Super Expressu


Nalezaloby wtluc rodzicom tego gowniarza. Chociaz to i tak
pewnie nie przyniosloby efektu.
Prymitywne dziecioroby nie panujace nad wychowywaniem dzieci.


Sądząc po liczbie potomstwa to chyba faktycznie trudno zapanować nad taką
ilością. No chyba że ktoś produkuje bezmyślnie i ma w d..e co będzie
dalej...

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Wystrzelone poduszki, napinacze i przeglad do dowodu
Witam,

Mam do was pytanie.

Czy samochód w którym nie działają poduszki powietrzne i ma wystrzelone
napinacze może mieć wbity do dowodu przegląd?

Nie działanie poduszek jest sygnalizowane kontrolką na desce rozdzielczej.
Zamiast poduszek są zaślepki...
Po napinaczach widać że były wystrzelone, ale zapięcia działają.

Przeglądałem rozporządzenie dotyczące przeglądów, nie ma w nim nic na temat
poduszek (jest tylko informacja że jak są to musi być oznaczenie żeby nie
sadzać dzieci w fotelikach) i napinaczy.

Gdzieś przeczytałem że homologacja jest na cały samochód i wszystko co jest
zamontowane musi działać.

W zeszłym roku odmówiono mi podbicia przeglądu ze względu na poduszki, byłem
z wizytą w innym mieście i pojechałem na stację ot tak się zapytać czy z
wystrzelonymi poduszkami i napinaczami nie będzie problemu z podbiciem
przeglądu. Człowiek odpowiedział że nie widzi nic przeciwko, zrobił
przegląd, dał parę uwag na co należy zwrócić uwagę przy najbliższych
wizytach i tyle.
Teraz jadąc na przegląd w swoim macierzystym mieście nie chciał bym mieć
znowu problemów. Do tamtej stacji mam jakieś 350km i nie bardzo mam jak
pojechać.

Pozdrawiam

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: final sprawy o wybuch poduszki w Modeo (dlugie)


A nie tak dawno jedna z pan na liscie zawziecie tlumaczyla jakie
to dobrodziejstwo - zwlaszcza dla dzieci - te poduszki. Coz, wiara
czyni cuda. Sadze ze takie sprawy beda sie pojawiac coraz czesciej,
o ile nie beda zbyt szybko tuszowane przez producentow.


Bo pomijając oczywiste błędy technologiczne,
co miało miejsce w tym przypadku
(poduszka nie może sobie ot tak - eksplodować):
- nie sadza się dziecka przed poduszką,
która nie ma wyłącznika, lub nie jest wyłączona.
A nawet jak ma, to bym nie posadził dziecka
na przednim siedzeniu.
Zresztą jest chyba przepis zezwalający
na sadzanie dzieci z przodu dopiero od 12 lat ?
W każdym aucie, którym jeździłem,
a które miało poduszkę pasażera
była naklejka zakazująca sadzania dziecka.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: final sprawy o wybuch poduszki w Modeo (dlugie)
jkk napisał(a):


W każdym aucie, którym jeździłem,
a które miało poduszkę pasażera
była naklejka zakazująca sadzania dziecka.


Ale tylem do kierunku jazdy.
Ponoc (co by o tym nie sadzic) jazda dziecka z przodu przodem do
kierunku jazdy (z poducha) jest dozwolona.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: final sprawy o wybuch poduszki w Modeo (dlugie)


Bo pomijając oczywiste błędy technologiczne,
co miało miejsce w tym przypadku
(poduszka nie może sobie ot tak - eksplodować):
- nie sadza się dziecka przed poduszką,
która nie ma wyłącznika, lub nie jest wyłączona.
A nawet jak ma, to bym nie posadził dziecka
na przednim siedzeniu.
Zresztą jest chyba przepis zezwalający
na sadzanie dzieci z przodu dopiero od 12 lat ?
W każdym aucie, którym jeździłem,
a które miało poduszkę pasażera
była naklejka zakazująca sadzania dziecka.


Jest dokladnie tak jak napisales, ale czytalem tu juz o tym
jak to wielokomorowa poduszka pasazera moze uchronic
dziecko na przednim fotelu przed skutkami wypadku.

Jacek.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Fotelik 0-13
B..S.. <(NS_)-@spam.nie napisał(a):

A są takie nosidełka, które tak się rozkładają?
Bo przyznam, że nie widziałem.


Są. Nie jest to może ideał płaskości ale są.
http://calineczka.pl/sklep/index.php?cPath=36_38_144

A to jest wada dyskwalifikująca w oczach teściowej
(położna) i siostry (lekarka).

Jakie dokładnie argumenty mają?


Nie powróżę Ci tego, ale chodziło o to, że kręgosłup nie jest jeszcze dobrze
zrośnięty, a chrząstki między kręgami nie są wykształcone do końca i coś tam
się potrafi nie tak zrosnąć. Co skutkuje problemami z kręgosłupem po
sześćdziesiątce. No i żeby tego uniknąć nie należy przez pierwsze 3-4
miesiące dziecka sadzać.

Pozdrawiam

Wojtek
--------------------------------------------
Opel Omega Kombi 2.0 benzyna do sprzedania

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Fotelik 0-13

"Wojtek"  wrote:
Nie powróżę Ci tego, ale chodziło o to, że kręgosłup [....]
. No i żeby tego uniknąć nie należy przez pierwsze 3-4
miesiące dziecka sadzać.


Znaczy, że po 4 miesiącu mozna już używać tych
"wygiętych" nosidełek? Bo akurat jestem w posiadaniu
takiego i mam teraz dylemat. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Fotelik 0-13
On Thu, 3 Mar 2005 12:14:00 +0000 (UTC), "Wojtek" <v@gazeta.SKASUJ-TO.pl
wrote:

A są takie nosidełka, które tak się rozkładają?
Bo przyznam, że nie widziałem.
Są. Nie jest to może ideał płaskości ale są.
http://calineczka.pl/sklep/index.php?cPath=36_38_144


To rzadkość. Ja w żadnym sklepie we Wrocławiu nie spotkałem rozkładanego
nosidełka.

(...) Co skutkuje problemami z kręgosłupem po
sześćdziesiątce. No i żeby tego uniknąć nie należy przez pierwsze 3-4
miesiące dziecka sadzać.


Tylko że w takim nosidełku dziecko nie siedzi, a właśnie leży z nogami lekko
podkurczonymi (taka pozycja pół-embrionalna). Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Foteliki dla dzieci


Nie znam dokladnie ale z tego co udalo mi sie obejrzec w TV to foteliki
obowiazuja i z przodu i z tylu i to do ...12 roku zycia co jest chyba
absurdem. Co prawda dla tych starszych to juz nie jest fotelik tylko
podkladka ale i tak niekiedy dwunastolatki pzerastaja swoich rodzicow.


Z tego co slyszalem (moge sie mylic) foteliki obowiazuja w samochpdach z
seryjnie montowanymi pasami (dotyczy to pewnie tylnej kanapy). Co w takim
przypadku? Dziecko nalezy sadzac z przodu? A jak jest dwoje dzieci?

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Foteliki dla dzieci
Temat fotelikow byl mocno walkowany na liscie
pl-soc-dzieci
Mozna sobie obejrzec archiwum...

A dziecko to skarb najwiekszy i uwazam, ze nalezaloby zabezpieczyc jego
zdrowie nawet, gdyby nie pomyslal o tym ustawodawca...
Zawsze mnie krew mrozi w zylach, gdy widze w kaszlaku siedzace z tylu
dziecko, dokladnie pomiedzy fotelami przednimi i pochylone glowka do
przodu...

Bodzio


| Nie znam dokladnie ale z tego co udalo mi sie obejrzec w TV to foteliki
| obowiazuja i z przodu i z tylu i to do ...12 roku zycia co jest chyba
| absurdem. Co prawda dla tych starszych to juz nie jest fotelik tylko
| podkladka ale i tak niekiedy dwunastolatki pzerastaja swoich rodzicow.

Z tego co slyszalem (moge sie mylic) foteliki obowiazuja w samochpdach z
seryjnie montowanymi pasami (dotyczy to pewnie tylnej kanapy). Co w takim
przypadku? Dziecko nalezy sadzac z przodu? A jak jest dwoje dzieci?


--
Lista dyskusyjna pl-misc-samochody - http://www.newsgate.gliwice.pl

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: nowe uno czy używany opel cd.


"sector" <p@osw.plwrote in message

Wiesz... UNO jest produkowane od...1984 roku wiec mogl byc to taki 16
letni
;o)


OK - dokładnie wiem, gdzie sięgają jego początki - było to,
że tak powiem, prawie w momencie mojej pełnoletności.
Natomiast  nie wiem czy Ty wiesz co stoi w nagłówku
- nijak to nie podpada pod 16 letni :-)


Pozatym nawet bez ABS I AIT BUGOW (ule to dzieci juz zginelo na parkingach
zabitych przez to?)


A jakim to trzeba byc talentem aby:
a) sadzać dziecko przed airbagiem, który nie możliwości
     odłączenia (instrukcja tego zabrania)
b) zostawiać dzieci samopas w samochodzie ?

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Foteliki dla dzieci


Darek <darekpu_anti_s@poczta.onet.plwrote in message



Jestem szczęśliwym ojcem i serce mi rośnie jak widzę , że
..........dziecko
mi rośnie. Kończy się etap do 18 kg pora poszukać czegoś większego. Nie
wierzę w skuteczność podpupników - dziecko w czasie drogi wierci się , a
podpupnik wyjeżdża z miejsca swego przeznaczenia w okolice kolan. Moim
skromnym zdaniem fotelik pociechy powinien być przytwierdzony na stałe
pasami (u mnie jest to środkowy pas dwupunktowy - biodrowy stały), zaś
mały
pasażer pasami fotelika. Tak więc poszukuję fotelika powyżej 17kg
najlepiej
dobrego za rozsądne pieniądze. (sceptycznie odnoszę się do wynalazków z
tapicerowanego styropianu)


Mialem podobne zdanie i podobny problem.  Ciezko znalez cos takiego
(przynajmniej w Poznaniu)
W koncu kupilem fotelik firmy Century.
Do 27 kg.  Fotelik ma wlasne pasy, z tym, ze do 18 kg mocuje sie fotelik
niezaleznie pasem
samochodowym, a od 18 zalecaja zapinac pas samochodowy "przez dziecko"
(oczywisci musi byc trzypunktowy).
Fotelik spodobal mi sie bo "nie ma styropianu" :) i ma pare ergonomicznych
drobiazgow, np. zaczepy na pasy
po bokach.  Znakomicie ulatwia to sadzanie dziecka.  Cena ok 500 zl.

Maciej

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Foteliki dla dzieci
W Warszawie te foteliki sa w Swiecie Dziecka na placu Unii (w budynku
supersamu).

Maciej Maczynski wrote:

Darek <darekpu_anti_s@poczta.onet.plwrote in message
| Jestem szczęśliwym ojcem i serce mi rośnie jak widzę , że
..........dziecko
| mi rośnie. Kończy się etap do 18 kg pora poszukać czegoś większego. Nie
| wierzę w skuteczność podpupników - dziecko w czasie drogi wierci się , a
| podpupnik wyjeżdża z miejsca swego przeznaczenia w okolice kolan. Moim
| skromnym zdaniem fotelik pociechy powinien być przytwierdzony na stałe
| pasami (u mnie jest to środkowy pas dwupunktowy - biodrowy stały), zaś
mały
| pasażer pasami fotelika. Tak więc poszukuję fotelika powyżej 17kg
najlepiej
| dobrego za rozsądne pieniądze. (sceptycznie odnoszę się do wynalazków z
| tapicerowanego styropianu)

Mialem podobne zdanie i podobny problem.  Ciezko znalez cos takiego
(przynajmniej w Poznaniu)
W koncu kupilem fotelik firmy Century.
Do 27 kg.  Fotelik ma wlasne pasy, z tym, ze do 18 kg mocuje sie fotelik
niezaleznie pasem
samochodowym, a od 18 zalecaja zapinac pas samochodowy "przez dziecko"
(oczywisci musi byc trzypunktowy).
Fotelik spodobal mi sie bo "nie ma styropianu" :) i ma pare ergonomicznych
drobiazgow, np. zaczepy na pasy
po bokach.  Znakomicie ulatwia to sadzanie dziecka.  Cena ok 500 zl.

Maciej


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Przegląd do dowodu i wystrzelone poduszki, napinacze

Witam,

Mam do was pytanie.

Czy samochód w którym nie działają poduszki powietrzne i ma wystrzelone
napinacze może mieć wbity do dowodu przegląd?

Nie działanie poduszek jest sygnalizowane kontrolką na desce rozdzielczej.
Zamiast poduszek są zaślepki.
Po napinaczach widać że były wystrzelone, ale zapięcia działają.

Przeglądałem rozporządzenie dotyczące przeglądów, nie ma w nim nic na
temat
poduszek (jest tylko informacja że jak są to musi być oznaczenie żeby nie
sadzać dzieci w fotelikach) i napinaczy.


<---ciach---
3)   wskazania czytnika informacji diagnostycznej dla systemów EOBD
wykazywały jakiekolwiek kody uszkodzeń, występowały nieprawidłowości w
sygnalizacji kontrolki MIL oraz działanie było niezgodne z wymaganiami
Regulaminu EKG ONZ Nr 83.05 ("Jednolite przepisy dotyczące homologacji
pojazdów w zakresie emisji zanieczyszczeń gazowych przez pojazdy w
zależności od wymagań paliwowych silnika") dla pojazdów dopuszczonych do
ruchu.
<---ciach---
Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 227 poz. 2250 § 8. 1.

B.Z.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: słońce, boczne szyby, dziecko w foteliku

sadey wrote:
Witam grupowiczów,
jak sobie poradzić z boczny światłem słonecznym padającym przez boczne
tylne drzwi na dzieci?
Rolety, folia czy jeszcze coś innego?....Nie mam doświadczenia z tymi
gadzetami


IMO folia chyba najlepsza.
Wszelkie roletki, zasłonki na przyssawki itp. zostaną zerwane, jak tylko
dzieciak odkryje, że da się to zrobić.
Poza tym zostaje jeszcze sadzanie dziecka po stronie nienasłonecznionej
(ale to w przypadku dalszych tras), lub na środku, jeśli jest taka
możliwość (no i jedno dziecko).
Pozdr Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: kiedy odwrocic fotelik?
w stanach pisza ze fotelik tylem do przodu powinno sie uzywac do roku
na przednim siedzeniu nie wolno sadzac dziecka w foteliku - byly przypadki
zabicia dziecka przez airbagi...

Ruda wrote in message <381F73D4.7C82@ihar.edu.pl...
"Piotr Woliński" wrote:

| Kiedy nalezy odwrocic fotelik do przewozenia dziecka w samochodzie
| przodem do kierunku jazdy?
| Na foteliku jest napisane, ze tylem 0-13 kg, a przodem 9-18 kg.
| Moj dzieciak wazy ponad 10 kg, a ma ponad 14 m-cy.
| Wozilbym go tylem, bo to pewnie bezpieczniej, ale nogi mu urosly i nie
| za bardzo ma gdzie je podziac (choc poki co jakos sie miesci).
| Co o tym myslicie?

| Piotr

Moja corka ma rok. Wlasnie odwrocilismy fotelik (podobne klopoty z
nogami), co pociagnelo za soba przestawienie go na tylne siedzenie! Do
tej pory jezdzila z przodu, tylem do kierunku jazdy.
Dorota


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: kiedy odwrocic fotelik?

Użytkownik Mess <niesamow@hotmaildot.comw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:btOT3.32486$oa2.52@iad-read.news.verio.net...


w stanach pisza ze fotelik tylem do przodu powinno sie uzywac do roku
na przednim siedzeniu nie wolno sadzac dziecka w foteliku - byly przypadki
zabicia dziecka przez airbagi...


Większość samochodów ma wyłączany przedni airbag pasażera.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Catalinę i Jakubka
Dnia 2004-02-26 16:18, osobnik Catalina pod wpływem halugrzybków wyemitował:


Moment, chwileczka - a niby to juz myslisz, ze wiecej nie
przyjdziemy???


Teraaa, to jeszcze... Później będzie gorzej. Z opowieści sądząc, dzieci
posiadają wspólną cechę z łindołsem - zajmują coraz więcej zasobów
systemu, w tym czasu procesora ;)


A w czym brzuch przeszkadza?? Na warszawskich
spotkaniach na pewno bedziemy ;-)


Zobaczymy jak za dwa, trzy lata zaśpiewacie... ;)

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: narzeczona
biki <wyt@wytnij.tonapisał(a):  


| Ola Zyszkowska, zajeta wplywem rodziny na zachowanie dysfunkcyjne
| dziecka.

Sądząc po prawdziwej eksplozji różnorakich dysfunkcji w ostatnim czasie,
życie rodzinne nam kwitnie jak jabłonie u Miczurina.
(możesz tej opinii nie uwzględniać w swojej pracy, nawet lepiej,
 żebyś nie:) )


Ano masz racje, zgadzam sie poniekad z Toba, ale to temat na arktyczne noce.  Nie
wciagnelam jednak Twojej opinii do mojej pracy (dzis oddalam, huraa!) bo nie
wiedzialam, jak Twoje poetyckie porownanie przelozyc na angielski ;)

buziaki
Ola Zyszkowska  

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Stomatolog dzieciecy
Radek napisał:


Szukam stomatologa dzieciecego, cierpliwego, wyrozumialego po ktorym nie
trzeba poprawiac dla malucha 1 rok i 9 miesiecy..


(...)

To może Eurodental na Śniadeckich? Wprawdzie nie mam doświadczenia z
prowadzaniem do tego zakładu dzieci, ale sądząc po wyposażeniu (zabawki,
kredki, kolorowe ściany itp.) powinni być przygotowani do odpowiedniej
obsługi młodszych pacjentów. Można zawsze zatelefonować i zapytać.
Rzucam linkiem: http://www.eurodental.com.pl/

Pzdr
PWZ

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: RYTUAŁ KRWI-czyli co czyta twoje dziecko
Gość portalu: Z napisał(a):

> Dawniej nawet jak byla przemoc to zawsze wygrywalo dobro.Byly charaktery
> wyraznie biale i wyraznie czarne jak np westerny.Teraz to wszystko sie
> pomieszalo zlo wampir zabijaka zaczyna byc bohaterem,czy jakies magie co wylaza
>
> z kotla.Dziecko zbiera dokladnie wszystko a przy tym szuka jakiejs drogi, i to
> jest najgorsze bo daje mlodemu czlowiekowi fajszywy wzor do nasladowania.Pol
> biedy jesli maja wyksztalconuch rodzicow jak Kminkin i Snajper(chociaz i tutaj
> nie ma reguly!!!).

Myśle, że to nie chodzi o wykształcenie rodziców tylko o ich podejście do dzieci.
Jeśli sadzają dziecko przed telewizorem lub komputerem na kilka godzin, żeby
tylko mieć spokój to jest ono właściwie przez te media wychowywane. Jeśli
poświęcają dziecku odpowiednią ilość czasu i potafią wyjaśnić czym naprawde jest
telewizja i programy w niej pokazywane, to nawet agresja obecna w tych
programach dziecku nie zaszkodzi



Ale co jak dzieci nie maja takiego szczascia a o takich nam
> zapominac nie wolno!I tu jest wlasnie rola panstwa szkoly srodowiska
> cezuryitp.


Hasło "szkoła wychowuje i uczy" zawsze było pustym sloganem.Od wychowywania
dzieci są rodzice i państwo ich nie zastąpi.


Media bardzo negatywnie(demoralizyja,oglupiaja pustymi programami itp
> )
> wplywaja na mlodych i to nie raz swiadomie.To jest problem na calym Swiecie,T
> ma racje Pozdrawiam.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jak Jasiek zaprzyjaźnił się z idiotą
Zgadzam się z tym że dziecko uczy się negatywnych wzorcó nie tylko z
kreskówek. Czasem szkoła, padwórko a nawet własny dom, to wystarczy.
Ważne jest jednak to aby nauczyć dziecko odróżniać pozytywne wzorce
od negatywnych a jesl,i do tego wkaracza ulubiony kolega a to może
warto zaprosić kilka razy kolegę i porozmawiać również z nim na ten
temat. Uważam bowiem, że nie ma sensu zabraniać mu się z nim
przyjaźnić, bo to przyniesie odwrotny efekt. Może kolega nie wieco
jest dobre a rodzice sadzaja dziecko przed TV aby mieć czas dla
siebie, bul co gorsze sami do siebie źle się odnoszą.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Zmiany w TVP. Wildstein i Pospieszalski w prime...
Ty to się chyba Boga nie boisz?
Wiadomości chcesz oddać w obce ręce.
Zapomniałeś o błogosławionym mnichu Tadeuszu Rydzku
Szanse na dobrą ocenę z religii -ergo średnią maturalną twoich dzieci /a sądząc
po nicku, raczej wnuków/ są marne.
Na marginesie. To dopiero będzie piękna katastrofa
Pozdrawiam
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Premier: Takie Anie znajdują się w wielu polski...
> A może by tak zacząć od siebie? Przykład idzie z góry. Może zanim się zacznie
w
> sadzać dzieci do więzienia warto najpierw zrezygnować ...

... ze współpracy z przestepcą?
bo to wszak mocno demoralizujące jest, jeśli osobie co urzadzała samosądy,
rozruby, lincze itp. dawać najwyższe urzedy w państwie... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pensje dla matek wychowujących dzieci?
nie wiem w jakiej sprawie chcecie znac moje zdanie?::))
dlaczego mnie kojarzycie z Giertychem, bo co, on tego no?
czy ze mną coś nie tak?
nie mam prawa mieć własnego zdnia ani wyrazic go na forum, bo co?
akurat na tym się dobrze znam, bardzo dobrze, i dziwie sie tym wypisywanym tu
bzdurom, atakom itp. polskie przedszkola są do d., szczury gryzą dzieci w
łóżeczkach (nie ja TV to pokazała), baby sadzają dzieci w kątach, żałują
usmiechu, są często ograniczone, smętne
są też znakomite opiekunki, dobre nauczycielki, ale muszą być uważne, bo nie
wolno się wychylać...
są beznadziejne programy przedszkolne, napisałam na ten temat mnóstwo artykułów
i wiele innych materiałów, ale niestety, niogo to nie obchodzi, ponadto jest
paranoją, że od blisko 30 lat roku dziecko uczy sie czytania 2 razy, raz w wieku
lat 6 drugi raz 7 i nikomu nic, oprócz dziecka
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pensje dla matek wychowujących dzieci?
ajkaj napisała:

> nie wiem w jakiej sprawie chcecie znac moje zdanie?::))
> dlaczego mnie kojarzycie z Giertychem, bo co, on tego no?
> czy ze mną coś nie tak?
> nie mam prawa mieć własnego zdnia ani wyrazic go na forum, bo co?
> akurat na tym się dobrze znam, bardzo dobrze, i dziwie sie tym wypisywanym tu
> bzdurom, atakom itp. polskie przedszkola są do d., szczury gryzą dzieci w
> łóżeczkach (nie ja TV to pokazała), baby sadzają dzieci w kątach, żałują
> usmiechu, są często ograniczone, smętne
> są też znakomite opiekunki, dobre nauczycielki, ale muszą być uważne, bo nie
> wolno się wychylać...
> są beznadziejne programy przedszkolne, napisałam na ten temat mnóstwo artykułów
> i wiele innych materiałów, ale niestety, niogo to nie obchodzi, ponadto jest
> paranoją, że od blisko 30 lat roku dziecko uczy sie czytania 2 razy, raz w wiek
> u
> lat 6 drugi raz 7 i nikomu nic, oprócz dziecka

Przeciez widzicie, ze kobieta ma delirke. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Air-Bag , czyli śmierć
Kazdy samochod kupowany na tutejszym (USA i Kanada) rynku ma na oslonach
slonecznych po stronie kierowcy i pasazera nalepki ostrzegajace o
niebezpieczenstwie poduszki dla dzieci i malych osob. Jak ktos tego nie czyta
to takie sa potem efekty. Tym bardziej, ze od wielu lat slyszy sie ostrzezania
i grozbie jaka niosa ze soba poduszki dla osob ponizej jakiejs tam wagi.
Jezeli rodzice sa nieodpowiedzialni i sadzaja dzieci z przodu to smierc w
wyniku poduszki jest ich wina.

Jankes Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Air-Bag , czyli śmierć
Gość portalu: Jankes napisał(a):

> Kazdy samochod kupowany na tutejszym (USA i Kanada) rynku ma na oslonach
> slonecznych po stronie kierowcy i pasazera nalepki ostrzegajace o
> niebezpieczenstwie poduszki dla dzieci i malych osob. Jak ktos tego nie czyta
> to takie sa potem efekty. Tym bardziej, ze od wielu lat slyszy sie ostrzezania
> i grozbie jaka niosa ze soba poduszki dla osob ponizej jakiejs tam wagi.
> Jezeli rodzice sa nieodpowiedzialni i sadzaja dzieci z przodu to smierc w
> wyniku poduszki jest ich wina.
>
> Jankes

Dokładnie tak. Myślę , że problem nie leży w "morderczych" cechach air-bagów lecz
w posługiwaniu się nimi przy użyciu szarych komórek.
Dzieciaki siostry dostają w dupę jak mi wlezą do samochodu a żona liczyć się musi
z tym samym jeśli nie zapnie porządnie pasów i nie odsunie siedzenia maksymalnie
do tyłu.Sam też nie trzymam kierownicy w zębach ani nie naciskam nosem klaksonu ;
nawet wstawiając auto do garażu , odruchowo zapinam pas ( przed uruchomieniem
silnika )- czym budzę śmiech co poniektórych troglodytów - a fotel mam ustawiony
tak by nie leżeć na nim jak u dentysty co w trakcie wypadku grozi obcięciem łba
przez pasy.
Myślę , że trochę rozumu i wszystko może być lepsze i łatwiejsze.
PZDR. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 3 czy 5 drzwi?
tylko i wylacznie 5-cio drzwiowe. mialem polo 3-y drzwiowe z 2000 roku potem
zmieniłem na autko 5-cio drzwiowe i powiem tak, nigdy więcej auta dwudżwiowego,
chyba że będzie to coś sportowego. Niby jeździłem sam, ale co chwila trzeba było
kogoś puszczać do tylu. Do tego Polo (a juz to starsze na pewno) nie ma systemu
przesuwania fotela do przodu, pochyla sie tylko oparcie (Cinquecento, starsze od
polo o 4 lata miało system skladania fotela duzo wygodniejszy, ze caly fotel
szedl do przodu...) co za tym idzie wsiadanie do tylu jest bardzo utrudnione. A
juz w ogole nie widze jakbym mial tam sadzac dziecko do fotelika trzymając je na
rekach. Totalna gimnastyka. Generalnie nie polecam 3d chyba ze za spooooro
nizsza cene(-50%).
Pozdrawiam Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kiedy załączyć poduszkę powietrzną ???
rraaddeekk napisał:

> z pasami to się nie zgodzę... fotelik ma właśne.


Czterolatek moze byc juz na tyle duzy, ze moze korzystac z pasow zainstalowanych w aucie. Pasow z pirotechnicznymi napinaczami...

Poza tym nozki dziecka dyndaja dosc radosnie nam podloga auta (chocby dlatego,z ze fotelik wymusza sadzanie dziecka wysoko). W czasie wypadku nic nie stoi na przeszkodzie, zeby te dyndajace nozki znalazly sie na drodze wystrzelajacej poduszki.


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kiedy załączyć poduszkę powietrzną ???
crannmer napisał:

> Jesli masz mozliwosc, to poczekaj z poduszka, az bedzie siedziec tylko w
> podwyzszeniu, bez oparcia fotelika. I najlepiej cofnij fotel maksymalnie do
tyl
> u.
>
> I nie daj sie zwiesc histerykom wyklinajacym sadzanie dziecka z przodu.

to miejsce zwa miejscem dla tesciowej. nie wiem czy to histerycy.

nie wiem jakim cudem ci wyszlo ze miejsce z przodu jest bezpieczniejsze od
miejscas z tylu.
a slyszales moze ze odruchowo kierowcy w podbramkowej sytuacji kieruja tak by
auto trafilo tamta czescia?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Dziecko w samochodzie - fotelik
mira14 napisała:

> Czy ktos moglby mi wytlumaczyc dlaczego nie wolno (nie zaleca sie) montowania
> fotelika dzieciecego w samochodzie na srodkowym siedzeniu. Wszystkie pasy sa
> 3-punktowe.

Fabryczna instrukcja mojego _wyraznie_zaleca_ montaz fotelika wszystkich klas
wagowych i sadzanie dziecka z tylu po srodku (Toyota Avensis kombi, trzy pasy
trzypunktowe z tylu).

Osobiscie bym sie na Twoim miejscu brakiem zalecenia nie przejmowal.

Pozdr.

K.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: pytanko?
jane14 napisała:

> Nie rozpowszechniam tylko pytam, i zaznaczam że sprawę znam ze słyszenia a
> wiec nie twierdze że tak jest.
> Rozpowszechniaja je inni np. TV gdzie to słyszałem.

Nie nalezy wierzyc we wszystko, co w TV mowia.

> No i wkońcu tam jest w tej dyrektywie taki zapis "...dzieci trzyletnie i
> starsze mające mniej niż 150 cm wzrostu zajmują miejsce inne niż na przednim
> siedzeniu..." co prawda nie dam głowy czy dotyczy wszystkich dzieci czy tylko
> dzieci używających pasów dla dorosłych czy jeszcze o co innego chodzi ...

Nie dawaj glowy, lecz po prostu czytaj:
"w pojazdach kategorii M1, N1, N2 oraz N3, które nie są wyposażone w systemy
zabezpieczenia:
- nie można przewozić dzieci poniżej trzeciego roku życia,
- bez uszczerbku dla ppkt ii), dzieci trzyletnie i starsze mające mniej niż 150
cm wzrostu zajmują miejsce inne niż na przednim siedzeniu;"

Czyli: w samochodach osobowych, dostawczych i ciezarowych _nie_majacych_pasow_
nie wolno sadzac dzieci z przodu. Samochodow majcych pasy bezpieczenstwa zapis
NIE DOTYCZY.

> Jakby to było takie jednoznaczne to by nie było pytań.

To jest jednoznaczne. Wystarczy czytac. Najlepiej calymi zdaniami.

MfG

C.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: ZAKAZ WYPRZEDZANIA NA DWUPASMÓWCE MANDAT ?
Powiedzial bywalec!ha,ha.
Wesfal napisal
na jezdni wielo-pasmowej, znak zakazu wyprzedzania nie moze (nie powinien) byc
ustawiony bez dodatkowego opisu od kiedy tzn. za ile metrow lub na jakim
odcinku zakazuje sie wyprzedzanie i jakich pojazdow ten zakaz dotyczy

a w winnym poscie:
ze pwoinnismy pojezdzic po Europie.


Chlopie, nie ucz ojca dzieci robic!

Sadzac z nicku, to jezdzisz po RFNie.
Jak czesto na autostradzie np. w RFN (bo najblizej) widzisz takie oznakowanie?
Na drogach krajowych w Danii i RFN to jest dosc czeste, ale na autostradach
jakos tego nie widuje. We Francji tez to nie jest regula.

A co do definicji wyprzedzania.
Zebys nie wiem ile jezdzil po Europie, to i tak polskiej definicji kodeksowej
wyprzedzania nie zmienisz!

Wiecej (albo przynajmniej troche) pokory, synu (jak mawial ksiadz proboszcz)! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy bliźniak musi być taki leniwy?
Ja się zaczynam zastanawiać, czy pani nie jest moją córką. Co prawda o ile
pamiętam mam tylko jedno dziecko, ale sądząc na podstawie seriali
brazylijskich, wszystko jest możliwe. Nawet pianino się zgadza. Pan w szkole
powiedział: "syn ma b. dobry słuch, szkoda żeby się marnował". No to go
zapisaliśmy do szkoły muzycznej. Cztery razy w tygodniu dodatkowe zajęcia, ale
głównie dla mnie bo musiałam go zaprowadzić, przyprowadzić i wysłuchać czego
się nie nauczył. Posadzony na siłę przy pianinie, owszem, ćwiczył: nuty z
etiudą,palce bębnią tę etiudę po klawiszach, a w uszach słuchawki od walkmana z
melodią, która na pewno etiudą nie była. Zrezygnowaliśmy, bo klawisze pianina
namokły od jego łez. A języki obce, to też tak przy okazji. Właśnie wczoraj
dowiedzieliśmy się że zdał "advanca", chociaż w życiu nie widziałam żeby do
książki jakiejś zajrzał. Miesiąc przed egzaminem, jego koleżanka w wielkiej
tajemnicy poinformowała nas że Bartek nie odrabia żadnych lekcji, nie uzupełnia
nawet tych testów, które ich pani rozdaje na lekcji, bo jest zajęty pisaniem
SMSów.
Serdecznie pozdrawiam siostrę mojego syna :-))) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: w jakich pozycjach karmić 9 miesięczne niemowlę?
w jakich pozycjach karmić 9 miesięczne niemowlę?
Od kilku dni Cyryl nie chce być karmiony na siedząca - tzn. ja siedzę, a on leży. Na łóżku na leżąco tylko wtedy, gdy idzie spać, a tak to może być nawet bardzo głodny, a nie zje, tylko się wścieka.. W jakich pozycjach karmić takie dziecko? Próbowałam sadzać go przodem do siebie, ale skończyło się to ugryzieniem mnie.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: czy odstawić od piersi
Szczerze mówiąc jak tak obserwuje (latami już) kobiety karmiące to dochodzę do
wniosku, że jeśli to mama decyduje o końcu karmienia to ważne jest żeby była
konsekwentna w swoich decyzjach. Wiek dziecka nie jest tak ważny,
powiedziałabym wręcz, że to właśnie straszaka łatwiej odstawić, bo można
poczynić pewne przygotowania. Można na przykład po każdym karmieniu sadzać
dziecko plecami do siebie żeby maluch się zorientował, że piersi nie są jego.
Można zmienić wieczorny rytuał - zamiast kolejności mycie-jedzenie-spanie
wprowadzić jedzenie-mycie-spanie. Można pokazywać na obrazkach zwierzątka,
które ssą mleko od mamy, a jak podrosną to jedzą inne rzeczy, itd.. Wspomniana
przez Panią mądrość (idąca w parze z wiekiem) będzie sprzymierzeńcem, bo
dziecku łatwiej nawet będzie wyrazić żal z powodu znikania piersi.
pozdrawiam :)
monika staszewska
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: przesypianie nocy czy karmienia nocne
Gdyby pobudki były co 15-30 minut powiedziałabym, ze już jest potrzebna nauka
spania. Ale skoro dziecko ustaliło przerwy dwugodzinne można poczekać czy samo
nie zmieni zdania. Można też stopniowo wydłużać przerwy, ale może za jakieś dwa
miesiące, albo zacząć od nauki zasypiania bez piersi zmieniając wieczorny (i
dzienny) rytuał - najpierw jedzenie potem kąpiel potem już samo przytulanie
(śpiewanie, czytanie) i usypianie. Warto też po każdym karmieniu (jak tylko
widać koniec ssania) sadzać dziecko pleckami do siebie - to taki nie werbalny
przekaz, że pierś jest mamy nie malucha.
Na samodzielne usypianie (bez obecności mamy czy taty) zwykle trzeba poczekać
nieco dłużej.
pozdrawiam :)
monika staszewska
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Dlaczego synek bardziej kocha moją pierś ode mnie?
Pomysł mam - on najprawdopodobniej uważa, że cycusie są jego nie Pani. Można
zacząć go uświadamiać, że jest w błędzie :) zaczynając od prostego,
niewerbalnego przekazu jakim jest sadzanie dziecka natychmiast po karmieniu
plecami do piersi (najlepiej od razu "ubranych" w stanik lub w bluzkę).
Zupełnie spokojnie może tez Pani nie podawać piersi przy każdym płaczu,
poprzestając na samym przytuleniu Malucha. Oczywiście początkowo będzie
takimi ":dziwactwami" oburzony, ale niewątpliwie upór czy mówiąc lepiej
konsekwencja mamy pomoże mu zaakceptować zmiany.
pozdrawiam :)
monika staszewska
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: koniec karmienia piersia
Możliwe, oczywiście. Proszę po prostu odmawiać podania piersi -w zależności od
tego czy chce Pani stopniowo odstawić czy tak rach ciach - albo w określonych
porach albo zupełnie. A jeśli chce Pani zrobić jakiś wstęp czy też
przygotowanie do pożegnania dobrze jest sadzać dziecko bezpośrednio po
karmieniu plecami do siebie. I zmienić wieczorny rytuał z mycia-karmienia-
usypiania na karmienie-mycie-usypianie (bez piersi).
pozdrawiam :)
monika staszewska
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Karmienie piersią. Gdzie granice?
anik_29 napisała:

ciekawe z resztą co na to
> rówieśnicy, eh...idąc tym tokiem myślenia dziecko samo powinno też
> decydować kiedy zacząć korzystać z nocnika i kiedy z
> niego "zejść"...patologia

A co już zaczęłaś swoje dziecko uczyć załatwiania się na nocnik?

Z doświadczenia Tobie powiem, że dziecko świadomie zaczyna korzystać z tego
nocnika dopiero jak zaczyna kontrolować zwieracza a nie zacznie tego robić kiedy
rodzicowi w głowie zaświta myśl, że już czas aby dziecko pożegnało się z
pieluszkami. Mało tego często zbyt szybkie sadzanie dziecka na nocnik prowadzi
do awersji dziecka do nocnika i na dłuzszy czas dziecko tego nocnika nienawidzi
i za skarby nie skorzysta z niego tak jak powinno.

Patologią jest chyba matka wkładająca obsikany tyłek półroczniaka pod kran z
zimną wodą, aby nauczyło się, że nie sika się w pieluchę, a nie ta, która
pozwala dziecku i do tego momentu dorosnąć tj. rozstania z pieluszką.

Aby uprzedzić Twoje kolejne pytanie, moje dziecko jako dwu i pół latek nie
nosiło już pieluszki, pomimo, że to przede wszystkim ono zdecydowało, że to już
czas. Rodzic jest przede wszystkim od tego aby pomagać, wspierać itd. a nie
ślepo wdrażać w życie teorie wyczytane w poradnikach, czy polecone przez super
nianię, bo każde dziecko rozwija się indywidualnie i ma inne potrzeby. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: jakie jest wasze zdanie - poduszka do karmienia???
Ja mam piankowa płaską i jest super. Cały czas jej używam, a moja dzidzia ma już
5 miesięcy, choć widzę że powoli wyrasta. Nie wyobrażam soboe karmienia bez
niej. Kiedyś próbowałam na zwykłym jaśku wzorem mojej przyjaciólki, ale
kompletnie mi nie szło, bo córcia z niej sie ześlizgiwała. Polecam wiec
piankową. Chociaż 2 moej koleżanki miały taką jak ta w linku i bardzo sobie
chwaliły. Jej plusem jest też to, że później możesz w niej sadzać dziecko, jak
będzie zaczynało siadać, a będzie mu jeszcze potrzebne podparcie. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: mamy 6 tygodni na nauke siadania ;-/
wiem przez co przechodzisz, bo miałam podobnie z moim synem.
Najpierw, że nie ciągnie głowy do siadu, potem, że się nie obraca a
wg NORM już powinien, potem, że nie siada i nie podpiera się całymi
dłońmi, potem, że nie raczkuje, potem, że nie chodzi. Ludzie!
Oczywiście dostałam skierowanie na rehabilitację, a jakże. Trochę
ćwiczyliśmy ale to akurat nie miało związku z obracaniem, siadaniem
etc.
Mój leniuch usiadł sam jak miał pełne 10 m-cy. Zaczął raczkować jak
miał 11 m-cy a chodzić jak miał 13 m-cy. Mówić 'jak człowiek', jak
miał 3 lata, teraz buzia mu się nie zamyka, zamiast chodzić biega,
potrafi wszystko co NORMY nakazują dla czterolatka;-)
Nie przejmuj się naprawdę.
Mój syn jak miał 7 m-cy to zaczął myśleć o obracaniu, posadzony
leciał jak kłoda. Co to w ogóle za pomysł sadzać dziecko, które nie
umie samo usiąść? jak nie umie tzn że kręgosłup i mięśnie nie są na
to gotowe. Puść malucha na matę na brzuch, niech się bawi wyciągając
ręcę do przodu (świetnie na kręgosłup, sama powinnam tak ćwiczyć;-
)), obraca etc. Jak będzie gotowa to usiądzie.
A jak się baaaardzo niepokoisz, to idź to innego lekarza.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: mamy 6 tygodni na nauke siadania ;-/
Ja też się dołączę do dyskusji. Moja córka co prawda ma dopiero 5m-cy i 1
tydzień, ale jak byliśmy na badaniu bioderek pod koniec 3-ego m-ca życia. to
pani ortopeda powiedziała żeby pod żadnym pozorem nie sadzać dziecka na siłę i
zgłosić się jak usiądzie samo. Nie okładać poduchami nie terroryzować w pozycji
siedzącej w krzesełku itd. Każde dziecko siada w innym wieku. Jedno jak ma 6
m-cy a inne dopiero jak ma 10ęć. A jeszcze inne najpierw podciąga się do stania
a dopiero później siada. Moja córa jest bardzo sztywna w kręgosłupku, pięknie
trzyma główkę, ale o podciąganiu się do siadu ani myśli. Narazie odkryła, że
można obracać się na brzuszku wokół własnej osi i podciągając nóżki po siebie
przesunęła się wczoraj o 15 cm do przodu. Karmię ją zupką w pozycji pół leżącej
i jest w krzesełku tylko tyle ile trwa karmienie a jak przyjdzie czas to sama
usiądzie. Ja tez naczytałam się i nasłuchałam, ze ok. 6 m-ca dziecko powinno
siedzieć samo, i co z tego!! Moja za to w wieku trzech miesięcy zaliczyła obrót
z plecków na brzuszek i z powrotem. Jak powiedziałam pediatrze to spojżał na
mnie jak na wariatkę. Jego problem. Zawsze wysłucham i udaję zainteresowaną a
jak wyjdę z gabinetu to często śmiać mi się chce. A jak się coś dzieje to
niestety zasuwam prywatnie bo państwowo nie mam szans w naszej okolicy na
lepszego pediatrę. :o)) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 9 miesięcy i nadal nie siedzi
9 miesięcy i nadal nie siedzi
Witam, mój synek skończył 9 miesięcy(urodzony w 37 tygodniu ciąży) i nie
siada, posadzony też nie siedzi, sadzany był tylko dla sprawdzenia., wiem że
nie wolno sadzać dziecka samemu. Mimo to od kilku dni pięknie raczkuje a przy
meblach podciąga się do klęczenia i próbuje wstawać. Czy możliwe, że
przeskoczył ten etap? Czy taki rozwój jest prawidłowy? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Fotelik samochodowy - siadanie 6 mcy
justcedr84 napisała:

> wiedzy i przyzwolenia i zaczynam już myśleć, że może faktycznie się czepiam:(

Nie czepiasz się, to raczej oni są ograniczeni i brak im wyobraźni. Możesz
spróbować metody na "autorytet" - idź do ortopedy i powiedz że lekarz zabronił
sadzać dziecko, bo coś mu się stanie, ale mówił skomplikowane nazwy kości,
stawów i mięśni i nie zapamiętałaś. Jak nie wierzą, to niech sami pójdą to im
wytłumaczy.

U mnie z opiekunką pomogło. Chciała 8-miesięczniaka prowadzać "pod paszki".
Miałem jej przetrącić kręgosłup, ale w końcu tylko powiedziałem, że ortopeda
zabronił go prowadzać i zrezygnowała. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 3 miesiące i spacerówka
Witam,
to rodzice decydują o swoich dzieciach.
To specjaliści są po to by mówić co jest rozsądne, a co nie.
Sadzanie dziecka 3 miesięcznego nie jest rozsądne, co najmniej...
A standardowe korzystanie z pozycji półsiedzącej w tym wieku (spacery,
przebywanie w domu w leżaczkach i fotelikach) urąga prawom fizjologii i
neurobiomechaniki, z wyjątkiem zespołów chorobowych wymagających takiego
postępowania...
Jednak - jak napisałem wyżej - każdy rodzic decyduje sam o swoim dziecku.
Podobnie, jak nie jestem w stanie logicznie wytłumaczyć, co najmniej
zastanawiających zaleceń innych specjalistów...
Pozdrawiam
Paweł Zawitkowski Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: pytanie do Pana Pawła o rozwój 19 tyg.dziecka
pytanie do Pana Pawła o rozwój 19 tyg.dziecka
Na ostatniej wizycie u dr piediatry moja 19 tygodniową córką w
trakcie badania tj. podciągania do siadania nie chciała usiąść,
usztywniała się i wyglądało to tak jakby chciała stanąć odrazu na
nogi.Robi tak mniej więcej od trzech tyg.Pediatra stwierdziła że to
bardzo źle i że ma bardzo sztywne biodra i konieczna jest
rechabilitacja.Poza tym kazała mi sadzać dziecko na kolana i być
może to poprawi ten stan rzeczy.Oczywiście bardzo mnie to
zirytowało, że 4 miesięczne dziecko mam sadzać, ale jednocześnie
zaniepokiołam się czy może rzeczywiście jest coś nie tak. Córka jest
dość pulchna waży prawie 7 kg(urodziła się 4kg).Leżąc na brzuchu
pięknie podnosi się na rączkach, trzymana na ręku sama trzyma
sztywno główkę, leżąc na pleckach robi tzw. mostek, zdarza jej się
sporadycznie przekręcać z brzuszka na plecy.Leżąc na plecach unosi
nóżki pod kątem 90 stopni, jeszcze nie sięga nimi do ust,ale non
stop nimi kopie. A dziś nawet próbowała unieść tyłek na nóżkach
leżąc na brzuchu. Wydaje mi się, że na siadanie jest zdecydowanie za
wcześnie, i że rozwija się prawidłowo. Dla własnego spokoju umówiłam
córkę do neurologa na wizytę.Bardzo proszę o Pana opinię. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: śladowe jądra kostnienia-5 -cy:powod do niepokoju?
mnie na usg powiedziano ze powinny sie zaczac wyksztalcac po 3 m-cu, zeby
skonsultowac z lekarzem ilość witaminy D3 oraz czy dziecku ciemiaczko dobrze sie
zrasta i czy sie nie poci...
ale czemu nie mozna dziecka sadzac?a jak samo chce?moja juz sie podciaga do
pelnego siedzenia, tzn ja jej nie sadzam sama, usiadzie jak bedzie gotowa, ale
chwyta sie moich palcow i sie sama podciaga.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: samodzielne siadanie
samodzielne siadanie
Ogolnie panuje przekonanie ze nie powinno sie sadzac dziecka puki nie siedzi
samodzielnie. Ale co to znaczy ze samodzielnie siedzi? Do tej pory myslalam ze
puki samo nie siadzie. Ale dzisiaj sie dowiedzialam ze dziecko samo siedzi jak
sie go posadzi i sie nie wali na boki nie chwieje... jak to jest? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jak jest naprawde z tym siadaniem?
ja też nie słyszałam o takiej metodzie rehabilitacji, a wręcz przeciwnie
rehabilitanci przestrzegają przed sadzaniem dziecka w jakikolwiek sposób dopóki
samo nie siądzie. Mnie martwi i zastanawia jedna rzecz mój synek ma już 8 mcy i
nie raczkuje nie pełza nie próbuje nawet się podpierać. Neurolog stwierdziła, że
nie wie po co ma ręce, na brzuchu wręcz nie znosi leżeć, jak go przeturlam na
brzuch to się zaraz przewraca, jak mu nie pozwalam się przewrócić wpada w
furię:( sam przewraca się rzadko a jak już się przewróci to zaraz wraca na
plecy. więc nie wiem jak on ma zacząć raczkować i z czworaków przejść do siadu
skoro na brzuchu ciężko go położyć mimo wielu zabiegów i prób zainteresowania go
czymś... zaraz się zniechęca i jest wojna! Rehabilitantka mówi, że ciężki
przypadek, lekarz też. Miał ktoś podobny problem. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 7,5-miesięczne dziecko nie przekręca się
Pan Paweł poleca turlanie dziecka:) przy zabawie, przy przewijaniu, leżące na rodzicu.
Można też zobaczyć:
dziendobrytvn.plejada.pl/26,16100,news,1,1,jak_sie_bawic_z_dzieckiem,aktualnosci_detal.html
Poza tym jest przeciwnikiem sadzania dziecka, bo obciąża to jego kręgosłup. Uważa, ze dziecko samo musi usiąść. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: to jak z tym sadzaniam w końcu jest?
To nie jest tak, że dopiero jak samo siada to wolno sadzać!!!

Poniżej skopiowana wypowiedź pana Pawła:
"To prawda, ze najlepiej sadzać dziecko, kiedy samo usiądzie, ale jeżeli nie
przesadzimy z częstotliwością, możemy sadzać dzieciaki jeszcze przed
osiągnięciem tej umiejętności."

Pan Paweł napisał też, że rezygnujemy z sadzania, jeżeli:"nie jest w stanie
utrzymać tej pozycji, "spływa" na boki, upada ciągle i nie potrafi samo siedzieć"

Moje dziecko (8 miesięcy) jeszcze nie siada samo (próbuje, ale na razie średnio
mu wychodzi), za to posadzone samo siedzi pewnie, wyprostowane i w ogóle się nie
wywraca (chyba, że chce przejść w pozycję leżącą). A siedzenie uwielbia i pewnie
dlatego wciąż kombinuje aby usiąść samemu. Reasumując - moje dziecko co prawda
siedzi pewniej niż Twoje, ale gdybym miała czekać aż samo usiądzie to mogłoby
się okazać, że jeszcze długo nie mogłabym go posadzić. A tak przeczytałam
wypowiedź pana Pawła i się uspokoiłam :) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: to jak z tym sadzaniam w końcu jest?
>"To prawda, ze najlepiej sadzać dziecko, kiedy samo usiądzie, ale >jeżeli nie
>przesadzimy z częstotliwością, możemy sadzać dzieciaki jeszcze przed
>osiągnięciem tej umiejętności."

Niby rodzice mają ocenić w którym momencie jest bezpiecznie sadzać dziecko i jak
długo? To są mylne dla nich informacje. Lepiej nie sadzać , ale w sumie od czasu
do czasu nie zaszkodzi. To wprowadza zamęt, bo rodzice nie będą wiedzieli kiedy
jest ten moment w którym do czasu do czasu można na chwilę sadzać dziecko.

Od momentu, kiedy dziecko osiąga kontrolę głowy można tyłem do siebie nosić
dziecko w pozycji siedzącej, ale to jest aktywne noszenie i wiadomo, że nie
bardzo długo, bo najlepiej dzieci rozwijają się na podłodze. Można też od czasu
do czasu sadzać w sposób wspomagany dziecko na kolanach w wybranej pozycji
półsiedzącej a nie byle jak i też nie zbyt długo.

Kto rodzicom to pokaże? Może książka....ok. Ale każde dziecko jest inne, w innym
czasie osiąga pewne umiejętności, inne ma wzorce ruchu i inaczej kombinuje.

Proszę teraz mi powiedzieć , czy nie zaczną się sypać pytania: a do kiedy tak
można? Jak długo w ciągu dnia? W jakiej pozycji? Czy mam dziecko trzymać? itp

To czysty zamęt.


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy można sadząć dziecko które samo nie siada?
Czy można sadząć dziecko które samo nie siada?
Mój 7,5 miesięczny syn, sam nie umie usiąść, pewnie dlatego, że jeszcze nie raczkuje (parę razy udało mu się stanąć na czworaka, ale po chwili się przewracał). Niektórzy Rodzice sadzają dziecko bez oparcia od czasu do czasu żeby sprawdzić czy się utrzyma, czy można stosować takie metody? Można tak sadzać dziecko? Czy może trzeba czekać aż faktycznie samo usiądzie?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy można sadząć dziecko które samo nie siada?
serduszko1984 napisała:

> Mój 7,5 miesięczny syn, sam nie umie usiąść, pewnie dlatego, że jeszcze nie rac
> zkuje (parę razy udało mu się stanąć na czworaka, ale po chwili się przewracał)
> . Niektórzy Rodzice sadzają dziecko bez oparcia od czasu do czasu żeby sprawdzi
> ć czy się utrzyma, czy można stosować takie metody? Można tak sadzać dziecko? C
> zy może trzeba czekać aż faktycznie samo usiądzie?


na pierwsze pytania odpowiedz brzmi NIE a na ostatnie pytanie odpowiedz brzmi TAK.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 9 miesięcy i kompletny brak mobilności
Ja się nie znam na tym medycznie, ale zauważyłam pewną prawidłowość.Niektórzy
rodzice sadzają dzieci nim same usiądą,podpierają poduszkami itp.Potem te dzieci
siedzą,a nie potrafią przecież siadać.Pozycja siedząca jest na tyle
atrakcyjna,że nie mają potrzeby przemieszczać się na brzuchu,raczkowac,turlać.Ja
bym proponowała kłaść ją na brzuszku, nie sadzać.Spróbować zabawkami
uatrakcyjnić pobyt w pozycji na brzuchu.Jeśli to nie pomoże,może warto spróbować
jakiś prostych ćwiczeń, które pomogą dziecku polubić te pozycję (te zaproponuje
rehablitant).Z 2 strony nie znam się na tym.Wiem tylko,że raczkowanie jest
ważnym etapem rozwoju i nic nie należy dziecku przyspieszać, a ty przyspieszyłaś
dzieciom siadanie.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: sadzanie dziecka w spacerówce
sadzanie dziecka w spacerówce
Witam,
Moj synek ma skonczone 7 m-cy. Siada sam z pozycji pollezacej - gdy
jest trzymany w lezaczku-bujaczku, lub na kolanach. Nie siada jednak
z pozycji lezacej. czy w takim wypadku moge synka sadzac w
spacerowce? Dodam ze spacerowka jest duza, a synek jedzie w
kombinezonie co uniemozliwia ewentualne opadanie na boki. To jest
jedyna pozycja gdzie synek na spacerze nie placze, a wrecz caly czas
gada i sie smieje.
z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Odgięte żebra, krzywica, jaka rehabilitacja?
Albo masz durna lekarkę albo coś zle zrozumiałaś.
Krzywica jest spowodowana zaburzeniami w gospodarce wapniowo-fosforowej
organizmu. Występuje przy niedoborze witaminy D3 - dlatego lekarze
profilaktycznie przypisują ją niemowlakom.
Zniekształcone żeberka to faktycznie jeden z objawów krzywicy ale równie dobrze
Twoje dziecko może jej nie mieć, po prostu taka jego uroda. Polecam jednak to
skontrolować.
Objawy te nie maja nic wspólnego z sadzaniem dziecka. Prędzej ucierpi kręgosłup
niż żebra...


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: sadzanie niemowlaka...???
Dziecko 9 tygodniowe nie jest gotowe do pionizacji, siadania!
Ten kręgosłup, który ma Twoja córka, ma jej posłużyć całe życie. Na starcie robisz jej problemy. Dziecko jest gotowe na takie wyczyny..., jak samo usiądzie, co dzieje się w okolicach 8 - 10 miesiąca! Czasem wcześniej. Nie powinno się dziecka sadzać, jeśli samo nie umie usiąść. A dzieci robią to naogół wtedy, gdy potrafią przyjąć pozycję czworaczą, lub już czworakują. Dwumiesięczne niemowlę ma spędzać czas poziomo! Na pleckach, boczkach, brzuszku, a nie na siedząco.

...ręce mi opadły...
W ogóle nie powinnaś jej sadzać. W ogóle. A nie że na trochę i to podpartą. A co to za różnica dla tak niedojrzałego szkieletu? I tak źle i tak niedobrze.
Będziesz mogła małą sadzać i to w leżaczku, który powinien mieć pozycję półleżącą a nie siedzącą. I to też na kilka chwil. Większą część dnia powinna spędzać na płasko. Na swoich kolanach będziesz ją mogła sadzać, opierając o siebie, również na chwil kilka pod koniec pierwszego półrocza. A sadzać, jak sama usiądzie.
To nie tylko niekorzystne dla kręgosłupa, ale również nie wpływa dobrze na rozwój dziecka. Bo maluch ma opanować najpierw umiejętności w poziomie, czyli obroty na boki, na brzuch / plecy, pełzanie itd. A kiedy zazna pozycji pionowej, nie będzie chciało spędzać czasu na podłodze na trenowaniu tego, co jest mu na prawdę potrzebne. Będzie się domagało pionizacji, a Ty będziesz ulegać.
Co więcej, nie powinnaś małej nosić w pionie, a zapewne nosisz....
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kiedy zacznie siedzieć???
Mój synek też potrafi usiedzieć sam ale tylko przez chwilę. Podobnie
jaku Ciebie siedzi w wózku gdzie podtrzymuje się rączki wózka.
Ciągle mówią żeby nie sadzać dziecka na siłę ale martwię się że w
tym wieku powinien już samodzielnie siedzieć. Dodam jedynie że synek
waży 14 kg... W chwili urodzenia ważył 4550 i może też dlatego ma
trudności z siedzeniem? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: czy z moim dzieckiem jest coś nie tak?
czy z moim dzieckiem jest coś nie tak?
Mój synek ma 9 m-cy, nie raczkuje, ale trochę pełza (zależy jaki ma
dzień)obraca się dookoła leżąc na brzuchu, sam się przewraca na
brzuch i z powrotem. Jak się go posadzi to siedzi sam, wiem że
robimy źle, bo nie powinno się dziecka sadzac dopóki sam nie
usiądzie, ale widzę że on ma 'gdzieś" to całe siadanie i czeka aż
się go posadzi. Chodzi, a nawet czasem biega prowadzony za ręce,
bardzo to lubi, bo aż piszczy. Wstaje sam, ale tylko jak złapie się
za palce. Nie chce łapac się za szczebelki w łóżeczku, dotyka je i
puszcza i wygląda to tak jakby parzyły (tylko raz wstał sam w
łóżeczku i przy meblach), ale jak dopadnie nasze palce to od razu
wstaje i rwie się do chodzenia, albo skacze, albo gdy bawimy się na
dywanie i siedzi na moim kolanie to wstanie sam bez trzymania.
Dodam, że jest bardzo pogodnym i radosnym dzieckiem, bardzo mało
płacze. Acha jeszcze jeden problem, synek bardzo dużo gaworzy jednak
są to jakieś sylaby typu "ple", "ble"', "uchu", "oko", a martwi mnie
że nie wypowiada sylab typu "ma ma", "ta ta", "ba ba" itp. Robi pa
pa, widac że dużo rozumie. Bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem czy
iśc z nim do specjalisty czy czekac. Przepraszam jeżeli moje pytania
są napisane w sposób chaotyczny, ale ciężko jest opisac całą
sytuację w krótkim poście. Z góry dziękuję za odpowiedź. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: spacerówka
Nie powinnaś w ogóle dziecka sadzać, aż samo się nie nauczy siadać.
Przyspieszając sprawę zarówno przez spacerówkę, jak i przez sadzanie na kolanach
zrobisz tylko krzywdę jego kręgosłupowi, który nie jest jeszcze gotów na takie
obciążenia (szczególnie w trzęsącej spacerówce).
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: czy to nie za wcześnie?
1. Według mnie za wcześnie :-)
2. Ja bym tego nie robiła, bo po co?
3. Dokładnie to, co napisałaś :-) Że nie powinno się dziecka sadzać,
dopóki samo nie usiądzie - samo ;-) nie podciągane za rączki ;-)
Mój starszy syn zaczął siadać w ten sposób, że z pozycji na brzuchu
wstawał na czworaki, zadek przerzucał na bok, sadzał na podłodze i
podpierał się ręką.
Pomijając już nawet kiepski wpływ wczesnego sadzania dziecka na jego
kręgosłup na przykład - możesz mieć inny problem. Mała tak zasmakuje
w siedzeniu, że będzie się tego domagać, zamiast sama kombinować,
jak by tu się poprzemieszczać i złapać pion ;-)
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: czy moja corka rozwiaja sie prawidlowo..?
Jak bardzo szybką?
Nie napisałaś ile miesięcy ma córka.
Bez względu na to, ile ma, stawiać jej nie powinnaś! Ani podawać rąk, by się
podciągała do siedzenia, ani sadzać. Dziecko ma samo osiągnąć te umiejętności.
Dziesiątki postów na ten temat.

Ile zatem miesięcy ma Twoja córeczka?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: 7 miesięcy: zero raczkowania :*(
Mój syn zaczął raczkować kiedy skończył 9 miesięcy. Rehabilitantka też nie
pozwalałam nam sadzać dziecka, dopóki sam nie siądzie, a tym bardziej stawiać
dziecka. jeśli sam tego nie robi znaczy nie jest jeszcze na to gotowy.
Jeśli chcesz żeby zaczął raczkować jak najczęściej kładź go na podłodze,
zachęcaj do przesuwania kładąc przed nim zabawkę tak by musiał przesunąć się
chociaż kawałek. Możesz go podnosić do pozycji do raczkowania i troszkę go tak
pobujać. My robiliśmy takie ćwiczenie na rehabilitacji.
I nie denerwuj się, każde dziecko rozwija się w swoim własnym tempie. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Panie dokrorze, 11 tyg. i chce siedzieć, nie leżeć
Witam :)
betty miała naprawdę dobry pomysł :) W wyszukiwarce znajdzie Pani
nie tylko pomysły na zabawy z tak małym niemowlęciem, ale też
informację jak unikać - czyli co zaproponować w zamain - tendencji
dziecka do siadania w ten spoóśb.
Rzecyzwiście polecam zabawy na macie, z dużą ilością obrotów, na
macie, na własnych udach, na własnym ciele. Oprócz grzechotek mały
cały "arsenal" zabawek i przemiotów, które mogą superzaciekawić
dziecko takich jak nadmuchany balonik pusty lub wypełniony częsciowo
grochem, pudełko po kosmetykach, pusta mała butelka po wodzie
mineralnej z piaskiem lub grochem lub wodą w środku, krepinowe
kulki, kawałki lin, pacynka z wyraźnymi rysami, którą Pani może
animować najróżniejsze sytuacje i zabawy.
Polecam książkę "Co nieco o rozwoju dziecka". Tam znajdzie Pani
mnóstwo pomysłów jak zaaranżować codzienne zabiegi i czas spędzany z
dzieckiem, tak by zapomniało o sowim pędzie do siadu. Znajdzie ja
Pani na www.rozwojdziecka.pl
I najważniejsze, polecam natychmiast zrezygnować z sadzania dziecka
w leżaczku i tyłem, symetrycznie na swoich kolanach. na kolanach
owszem, ale asymetrycznie, wpółleżąc, zresztą takie pomysly także
znajdzie Pani w książce, chyba że woli pani skorzystać z
wyszukiwarki :)
Pozdrawiam
Paweł Z. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: "przegapienie" momentu na nocnik?!
jestem zwolenniczką sadzania dziecka na nocnik-moja mała ponieważ zaskoczyła nas
pewnego dnia samodzielnym siedzeniem w 6 miesiącu życia jest już sadzana i
sika-ale ona to lubi śmieje się i nie przeszkadza jej siedzenie.nigdy bym jej
nie zmuszała.
na twoim miejscu co jakiś czas sprawdzałabym czy maluszek się nie przekonał do
nocnika.możesz też kupić model grający lub "dorosły" sedes elementy zabawy mogą
dziecko zachęcić
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Córka 6 lat - koślawość - pompcy P. Pawle!
Córka 6 lat - koślawość - pompcy P. Pawle!
Córka ma 5,5 lat i ma lekko koślawe kolanka (wg ortopedy, wg mnie wcale nie
tak lekko...). Jej nogi układają się w X. Problem zaczął się jak miała 3 lata
- zalecono jej buty typu Daniel, profilaktyczne, sztywne i ciężkie-takie
kupiłam jej do przedszkola. Wydaje mi się, że od tamtej pory było ciągle
gorzej. W następnej grupie przedszkolnej już jej nie kupiłam sandałków
ortopedycznych, tylko zwykłe skórzane z lekko usztywnioną piętą. W tym roku w
przedszkolu biega już w tenisówkach albo baletkach a w domu boso albo w
miękkich kapciach na elastycznej gumie. Trochę ćwiczymy stopy, np. rwie gazetę
stopami i wrzuca ją do kosza, chodzi na palcach, piętach i zewnętrznych
krawędziach stóp, ale nogi ciągle są koślawe. Wiem, ze ćwiczę z nią za
mało,ciągle czasu niestety brak. Radził Pan kiedyś komuś żeby sadzać dziecko
na piłce. Na jakiej piłce? Czy w przypadku "iksowatych"nóg także zalecałby Pan
piłkę? Jakie sporty powinna córka uprawiać żeby korygować wadę? Do jej
ulubionych należy hulajnoga i marzy o rolkach, ale akurat chyba i jedno i
drugie nie jest zalecane przy tego typu wadzie? No i jakie buty, kapcie? W
domu mamy podłogi drewniane + terrakota, czyli twarde. Będę bardzo wdzięczna
za rady i sugestie.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: siadanie na piętach
siadanie na piętach
Pytanie jak w temacie. czy pozwalać dziecku na siadanie na piętach?
Z pozycji klęczącej opada tyłkiem na stopy, krzywiąc je do środka.
Wielu ortopedów i doświadczonych rodziców wypowiada się, aby sadzać
dziecko nogami do przodu (sic!). Czy ma to jakikolwiek negatywny
wpływ na rozwój stopy, nóg? jako dziecko sama w ten sposób siadałam,
a potem stawiałam stopy do środka. Dramatu nie było, bo w
późniejszym wieku zwracałam na to uwagę i dziś mam proste stopy i
nogi.

Przede wszystkim dziękuję Ci Pawle za to, że jesteś i poświęcasz nam
swój cenny czas. Miałam przyjmeność poznać Cię w szkole rodzenia i
od tamtego czasu jesteś dla mnie guru jeśli chodzi o rozwój fizyczny
mojego dziecka.
Dziękuję i pozdrawiam,
Monia. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Juz nie wiem co mam robic...:(((
Jestesmy w Irlandii. Maly jest pod opieka pediatry, ale ona nie
widzi w nim ''nic zlego''. Kaze czekac. I troszke ''motywowac'' (jak
to ona ujela) do sadzania, czyli poprostu czasem sadzac na chwilke.
Zreszta, oni wszyscy tutaj sadzaja dzieci jeszcze przed ukonczeniem
6tego miesiaca zycia. Jak bylam z Malym na kontroli w osrodku
zdrowia, to pani byla wrecz zdziwiona, ze DO TEJ PORY go nie sadzam,
bo przeciez ma juz 8 miesiecy! A znajome irlandki patrza na mojego
synka z politowaniem i wspolczuciem, ze on taki opozniony... Juz
naprawde mam dosc.
Z neurologiem tutaj tez niestety bedzie problem, bo musze miec
skierowanie od naszego pediatry (ostatnio jak bylismy, to nie
chciala dac, bo stwierdzila, ze nie widzi potrzeby). Zreszta i tak
czeka sie ok.4tygodni podobno na wizyte. Prywatnie zadnego nie
znalazlam... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Noszenie pionowo przodem i sadzanie (6 m-cy)
Noszenie pionowo przodem i sadzanie (6 m-cy)
Witam,

czy noszenie przodem do świata w pozycji pionowej (podtrzymywanie
jedną ręką pod pachami, a drugą między nogami) sześciomiesięcznego
niemowlęcia jest dobrą pozycją? Pytam, bo mam co do tego
wątpliwości, a nasza niania tak właśnie najczęściej nosi Małą.
Oprócz tego chciałam zapytać czy sadzanie dziecka w tym wieku, które
jeszcze nie umie samo siedzieć (oczywiście również z podtrzymywaniem
pod pachami i oparciem), jest dozwolone, bo mnie się wydaje, że
jeszcze na to za wcześnie. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Od kiedy mozna sadzac dziecko?
Od kiedy mozna sadzac dziecko?
Moj synek skonczyl 3 miesiace i juz nie chce lezec tylko
wierzga,odpycha sie nozkami i podrzzuca jakby plecki zzeby
wstac,podnosi sie juz na siedzaca pozycje prawie na pion i dlugo
tak wytrzymuje.Od kiedy mozna sadzac dziecko i kiedy mozna w wozku
podniesc oparrcie zeby mogl byc wyzej a nie lezec plasko ale zeby
nie uszkodzic kregoslupa bo tego sie boje ze jak za wczesnie bedzie
siedzial itd to beda poblemy z kegoslupem. Posze o rade Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: na nocniczek.
na nocniczek.
witam.nie wiem gdzie mam wyslac ten watek wiec pisze tutaj.mam pytanie kiedy
sadzac dziecko na nocniczek.moja corcia ma 11 miesiecy.czy juz czas czy
dopiero jak zacznie mpowic siusiu.juz sadzam ja na nocniczek robi siusiu ale
tylko wtedy ja posadze np po jedzeniu.spaniu itp.czy jest jakis okres czasu
kiedy trzeba zaczac??prosze o porade.dziekuje Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: czy musi sie przekręcać
Mam synka 7 miesiecy skończone, nie przekręca sie w obydwie strony,
no przepraszam raz mu się zdarzyło: pare dni temu z pleców na
brzuch, dzisiaj raz z brzucha na plecy.
Chodzimy na rehabilitacje od zeszłego tygodnia, lekarz bardzo
wyraźnie powiedział ZAKAZ sadzania dziecka i ograniczenie noszenia
(o stawianiu nawet nie wspomne), w wózku pozycja pół leżąca jeśli
chcemy żeby mały szybko załapał obroty nie możemu go pionizować, ma
się bawić na podłodze i dojść do tego że do zabawki trzeba sie
przemieścić a nie odwrotnie.
Na zajęciach jest dużo tyrlania, naciągania mięśni, ćwiczenia na
piłce, na kolankach rehabilitantki, mam nadzieje ze się szybciochem
rozruszamy.
Mam książeczke Pana Pawła oraz dużo podczytuje na forum i już się
zorientowałam ze siedzenie jest kolejnym etapem po obrotów
szczególnie na brzucho, bo niby jak inaczej jak z pozycji czworaczej
dziecko może usiąść? wiec bez obrotów z pleców na brzuch do niczego
nie dojdziecie, no chyba że od tyłu bo w końcu sie dziecko nauczy
obracać samo, ale po co walczyć z naturą, jak wiadomo już że skutki
tego są zgubne dla ludzkości. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: sadzac,czy nie?
No widzisz, zależy co kto ma na myśli, mówiąc o sadzaniu.
Co innego sadzać na własnych kolanach z podporem o nasze ciało - w końcu jakoś dziecko trzeba czasem nakarmić ;) A co innego sadzanie dziecka poobkładanego poduszkami, żeby w takiej pozycji spędzało "wolny" czas.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: w sprawie sadzania dziecka do posiłku
w sprawie sadzania dziecka do posiłku
witam, moi synkowie za kilka dni skonczą 8 miesięcy, niestety, albo stety, nie
siedzą samodzielnie i ja ich na siłę nie sadzam, w wózku muszą na razie
podziwiać niebo i korony drzew ;-)))
ale oni juz jedzą stałe posiłki, moze niezbyt wiele, ale kaszka, zupka, czy na
te 5-10 minut moge ich posadzić jak ludzi ;-) przy stole, w krzesełku do
karmienia, mimo, ze sie gibają i troche lecą na boki (krzesełka mają
oczywiscie boczne oparcia) czy karmic ich w pozycji półleżącej np. w foteliku
samochodowym ? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy zasady sadzania dziecka w tripp trapp są inne?
Czy zasady sadzania dziecka w tripp trapp są inne?
Panie Pawle proszę o opinię fachowca..., moje dziecko skończyło 8
miesięcy, ale jeszcze samodzielnie nie potrafi usiąść. Córeczka
potrafi usiąść w leżaczku (co robi za każdym razem) bo jest w
pozycji półleżącej więc ma ułatwioną pozycję wyjściową. Parę razy
podniosła się też i usiadła w spacerówce, która cały czas jest
całkowicie rozłożona do pozycji poziomej. I to na razie wszystko.
Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń cierpliwie. Kupiliśmy już jednak
małej krzesełko stoke tripp trapp, w którym jest takie specjalne
oparcie na plecki, w sklepie powiedziano nam, że to oparcie jest
właśnie dla dzieci, które jeszcze nie potrafią dobrze siedzieć. No i
mam w związku z tym pytanie, czy mogę już na czas posiłków wkładać
do niego córeczkę czy wstrzymać się do czasu, aż sama usiądzie i
będzie potrafiła utrzymać się w tej pozycji przez jakiś czas. Dodam
jeszcze, że córeczka jest dość silna, tylko więcej gada niż się
rusza :)

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pytanie o sadzanie jeszcze raz
Pytanie o sadzanie jeszcze raz
Podczytuję tak różne wątki i widzę, że robię błąd sadzając moją prawie 8
miesięczną córeczkę. Sama jeszcze tak do końca nie potrafi usiąść. Choć
wystarczy jej paluszek, lub lekkie przytrzymanie za nóżkę, nóżki. Niestety nie
byłam już w stanie utrzymać jej jedynie w pozycji leżącej.
Córeczka siedzi bardzo stabilnie i prosto, prawie do 7 miesiąca nie pozwalałam
jej wcale na siedzenie. Teraz ciągle próbuje siadać i się denerwuje jak nie
wychodzi. Dźwiga się tak boczkiem na jednej rączce.

Na spacerach też nie chce leżeć. Cały czas się podnosi i siada bo ma się czego
złapać. Jeździmy już spacerówką, choć nasza to po całkowity m rozłożeniu na
płasko to jak gondola bez jednego boku wygląda.

Panie Pawle, czy to naprawdę tak źle, że ją sadzam?? Czy przez to moje dziecko
będzie miało krzywy kręgosłup? Inne mamy z mojego otoczenia też sadzają dzieci.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: wzmozone napiecie- zalecenia
a synek (5,5 m-ca)ze wnm w kończynach dolnych i w lewej ręce dostał pozwolenie
na chustę od swojego rehabilitanta. Nosić na rękach mamy go w pozycji
krzesełkowej, jak najczęściej na boso ma przebywać, nie zakładać mu śpiochów
żeby nie prężył stóp, próbuje już sprężynować i na razie mu to ograniczyć z tego
samego względu co śpiochy, specjalny sposób sadzania dziecka na kolanach kiedy
już jest w stanie utrzymywac pozycję siedzącą np. moje dziecko siedząc tyłem do
mnie na kolanach powinno mieć rozłączone nogi, szczegónie stopy, bo ma tendencję
do przybierania pozycji embrionalnej i zaciskania w niej stóp, dziecko siedzące
na moich kolanach bokiem do mnie ma nogui nwyżej od tyłka, a osiągam to tak, że
unoszę swoje jedno udo wyżej i wygłaskuję w tej pozycji kręgosłup jeśli opada mu
główka. Różne przeróżne rzeczy mamy robić, np. wygłaskiwanie stóp od dołu do
góry, specjalny masaż, jak najczęstsze ubieranie i rozbieranie dziecka leżącego
na brzuchu na moich kolanach, unikać sytuacji, w których dziecko wisi np. nie
brać pod pachy, nie nosić w nosidełkach, ale te akurat zalecenia chyba dotyczą
również dzieci zdrowych, zachęcać do zabawy stopami. To wszystko co jest
zalecane w przypadku twojego malucha pokaże rehabilitant, trzeba tylko zapytać.
Nie ryzykuj i nie stosuj wszystkich tych rzeczy, które opisałam bez konsultacji
z rehabilitantem Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pytanie o siedzenie i sanie 6,5 mies
Pytanie o siedzenie i sanie 6,5 mies
Witam Moja malutka jest bardzo ruchliwai ciekawska potrafi juz pelzac i
probuje raczkowac na razie udaje sie jej stanac na czworaka ale jak przenosi
rece do przodu nozki zaraz opadaja .Nie martwie sie tym bo na pewno jej sie
uda ale moze pytanie dotyczy sadzania dziecka od tyg jak ja posadze potrafi
ladnie wyprostowana posiedziec bez zadnego podparcia tyle ze patrze na jej
kregoslup i wydaje mi sie ze siedzi krzywo czy moge ja sadzac czy poczeka az
sama siadzie ?. Ladnie juz przewraca sie na boczek i lezy na nim odpychajac
sie na jednej raczce . Czy mozna dziecko sadzac czy nie robie jej krzywdy nie
chce aby nabawila sie jakiegos skrzywienia ? I jeszcze ona uwielbia jak ja
postawie i ona opiera sie o oparcie wersalki i stoi ale czy nie jest za slaba
jesli sama nie moze stanac? Czytalam w ksiazcze ze mozna dziecko staiwac nie
na dlugo ale czy moze ona utrzymywac wlasny ciezar ciala czy powinnam ja ja
trzymac i nie pozwalas smej stac ? Prosze mi powiedziec jak wyglada poprawny
rozwoj siedzenia i stania mala juz stara sie podciagac do stania ale nozki
zostawia z tylu . DZiekuje za odpwiedz Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: nauka siadania?
nauka siadania?
Moja córka ma 5 miesięcy, była rehabilitowana z powodu kręczu i ogólnie
słabych mięśni grzbietu. Przez pierwsze 3 miesiące w ogóle nie chciała leżeć
na brzuchu, aż nagle zaczęła się obracać i od tej pory jest to jej ulubiona
pozycja :) Później były problemy z trzymaniem głowy przy podnoszeniu, kolejna
rehabilitacja, i nagła poprawa.
Nic nie zapowiadało prób siadania, aż wczoraj, kiedy leżałyśmy sobie razem, ja
na plecach a ona na moich lekko ugiętych udach, nagle złapała mnie za palce i
podciągnęła się! Dzisiaj podciąga się tak mocno, że wychyla się do przodu poza
linię moich palców i długo utrzymuje się w tej pozycji. I teraz pytanie: czy
powinnam jej na to pozwalać, zachęcać? Widzę, że sama jeszcze nie da rady
siedzieć bez podparcia albo moich dłoni, a pisał Pan wiele razy, żeby nie
sadzać dzieci, które nie są na to gotowe. Skąd się biorą te nagłe skoki w
rozwoju - przed chwilą nic nie umiała, a teraz zaskakuje nas jakąś
umiejętnością? Czyżby ćwiczyła po kryjomu? ;))) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Panie Pawle od kiedy krzesełko do karmienia??
Panie Pawle od kiedy krzesełko do karmienia??
Witam!!!
Mam pytanie odnośnie sadzania dziecka do karmienia w krzesełku. Moja córka ma
4.5 m czy to nie za wcześnie, żeby do karmienia raz dziennie (wprowadzam jej
powoli nowości do diety)sadzać ją do krzesełka?? Dodam, że krzesełko ma
regulacje siedziska i córka jest w takiej odchylonej do tyłu pozycji.
Zastanawia mnie jednak czy to nie za wcześnie dla jej kręgosłupa?? Pozdrawiam
Ania. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: poważny problem
i stad wlanie biora sie wasze problemy, super niania jest do kitu,
niestey zbyt wiele osob uwaza ja za autorytet

ciesz sie niezaleznoscia swojej corki i wpsieraj ja w zdobywaniu
nowych umiejetnosci i poznawaniu swiata, odpusc troche z ta
konsekwencja, jest ona potrzebna glownie w zachowaniach, ktore
dotycza bezpieczenstwa dziecka
sadzac z Twojego postu, macie w domu zbyt duzy rygor i stad sie
bierze bunt dwulatka w tak wczesnym wieku



Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: totalne uwstecznienie - załatwianie się w majtki :
my mielismy podobny problem z synkiem, który od 2 do 3 roku życia
pięknie sygnalizował te potrzeby. Regres nastapił gdy mąz wyjechał
za granicę-przypomnij sobie może w zyciu twojego dziecka nastapiła
jakas duża zmiana. Dzieci podobno tak reagują na duze wydarzenia w
ich zyciu.
Ten Regres wygladał tak że synek początkowo brudził majtki a i był
moment ze całkowicie zalatwial sie w majtki! Trwało to do 4go roku
zycia i dopiero od 2 tygodni widać poprawę! Zauważyłam ze im
bardziej robiłam z tego problem tym bardziej on narastał!
Starałam sie po prostu przebierać synka, ew sadzać dziecko na
kibelek żeby zrobił co ma tam jeszcze do zrobienia. Starałam się też
chwalić dziecko za każdą udaną próbę załatwienia się.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Strona 1 z 4 • Wyszukano 359 wypowiedzi • 1, 2, 3, 4