Czytasz wiadomości znalezione dla słów: od którego roku szczepiono na różyczkę





Temat: planowana ciąża
a ile po szczepieniu na różyczkę trzeba odczekać do poczęcia? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: kiedy w ciaze
Od szczepienia na różyczke powinno upłynjąc przynajmniej 3 m-ce, chociaz xczesc
lekarzy uwaza,że nawet 6 miesiecy. Więc może marzec(ale dziecko przyjdzie
naświat w zimie!)MA Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: wyniki różyczki w ciąży - proszę o pomoc!
Mam 18 lat i jakoś "uniknęłam " szczepienia na różyczkę w podstawówce ,w
związku z tym mam pytanie -kiedy powinnam się zaszczepić bo chyba powinnam? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: różyczka a ciąża
PO SZCZEPIENIU NA ROZYCZKE NIE MOZNA PRZEZ 3 MIESIACE ZACHODZIC W CIAZE. RYZYKO
DZIALANIA TERATOGENNEGO!!!!! czyli moga powstac ciezkie wady wrodzone u dziecka!!!! Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Do kobiet urodzonych w 1977 r.
Do kobiet urodzonych w 1977 r.
Czy byłyście szczepione na różyczkę, bo o ile pamiętam to chyba jesteśmy
najstarszym rocznikiem, który miał te pierwsze szczepienia obowiązkowe Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepionka na rozyczkę?
nie przecież na różyczkę szczepią każdą dziewczynkę, w szkole, jakoś ok 14 roku
życia.


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Nie bój się, zaszczep twoje dziecko
hat_eater napisał:

> Ej, ale jako osoba zorientowana w temacie wiesz, że na różyczkę
> szczepi się wcale nie po to, aby chronić szczepione dziecko?...
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka? - odpowiedzcie
Ja pytałam lekarza, bo byłam szczepiona na różyczkę. On mi powiedział, że w
takim razie trzeba tylko zbadać poziom przeciwciał IgG, czy jest wystarczający.
Bo czasem podobno zdarza sie, czy to po szczepieniu, czy po chorobie, że nie. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepienia/ kto ma racje?
Nie powiem ci kto ma rację, bo sama nie wiem. Ja też nie odnawiałam
żadnych szczepień, nawet nikt mi o tym nie wspomniał. Sprawdziłam
tylko czy byłam szczepiona na różyczkę i sama rok wcześniej
zaszczepiłam się na WZW B. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Dziwne kulki!
Dzieki za odpowiedzi byłam u lekarza jest to odczyn po szczepieniu na rózyczke:)
może utrzymywac sie przez dłuzszy czas Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Choroby zakaźne a ciąża
no a nie byłaś szczepiona na różyczkę? Bo chyba były w szkole takie
szczepienia. Ale na wszelki wypadek odpuść sobie odwiedziny na kilka tygodni
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy jest ktoś kto nie będzie szczepił MMR ?
pytaszo odre, swinke, rozyczke?

szczepi sie w 13 mscu
ja juz zaszczepilam Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Robiłyście badania na różyczkę?
ja byłam szczepiona na różyczkę więc nie robiłam teraz badań i
lekarz tak rzekł, że nie trzeba. A jak chorowałaś to masz
przeciwciala i chyba nie musisz, tak mi się zdaje. Ale zapytaj
lekarza.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: za którym razem sie udaje.....
ja mialam wyluzowane podejscie przez pierwsze 6 cykli, potem zrobilam hormony,
chlamydie, toxo, szczepienie na rozyczke, mąż badanie nasienia i znów starania
7 cykli. Nadal czekam kiedy się uda... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Szczepienia na różyczkę ?
Szczepienia na różyczkę ?
jak to jest dziewczyny z tą rózyczką ? Czy trzeba się szczepić przed ciążą i
kto daje skierowanie ile trzeba odczekać czasu po szczepieniu żeby zajść w
ciąże? czy tylko szczepienie na różyczkę jest najważniejsze ? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Szczepienia na różyczkę ?
Czy na szczepienie na rózyczkę daje ginekolog skierowanie czy mogę sama iść do
szczepienia? czy muszę iść do ogólnego lekarza ? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Staramy się i nic :(
Lekarz przed rozpoczęciem starańpowinien zlecic Wam badania: hormony, choroby
odziwrzęce, chlamydia, szczepienie na różyczkę, żółtaczkę, teraz możecie
sprawdzić nasionka. Może warto skonsultować się z innym ginem.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: starania i nic
ostatnio pani doktor kazała mi iść do lekarza rodzinnego aby dał mi
skierowanie na szczepienie na różyczke i toksoplazmoze.Ja wiem ze 10
miesiecy to mało ale doskonale wiecie jak to sie chce przytulic
własne dziecko. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka..
Dziewczyny, a czy dzieci były szczepione na różyczkę tą cudowną szczepionką
odra, świnka, różyczka??
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Grupa wsparcia dla mam przedszkolaków - zapraszam
Wiem, że później będzie lepiej:)
chętnie obowiązek odprowadzania do przedszkola oddałabym tacie, ale jest na misji.

Właśnie sobie uświadomiłam , że Pola była szczepiona na różyczkę :)
To wszystko od przedszkolnego zapalenia mózgu:D
Idę myć okna Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepienie na różyczkę
witam, ja mam 33 lata, i na pewno nie byłam szczepiona na różyczkę, może wtedy nie byłam w szkole jak byłam dzieckiem, zrobiłam sobie badanie na różyczkę i wynik jest IgG 3,6 IU(ujemny) więc nie mam przeciwciał. Dziękuję za wszystkie info, pozdrawiam Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy istnieje naturalna odpornosc na ospe?
ania a jestes pewna ze nie bylas szczepiona na rozyczke? w mojej szkole w wieku
14 lat wszystkie dziewczynki byly szczepione na rozyczke, moze ty tez bylas a
nie pamietasz? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepionka przeciwko grypie...
Z tego co wiem to 3 miesiące to po szczepieniu na różyczkę.
Mój gin twierdzi że szczepionka na grype niczemu nie przeszkadza i że mam sie
szczepić i starac, starac, starac....

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: dr Zamora z NOVUM.
Ja się leczyłam u Zamorki, tylko krótko, bo szybko zaszłam w ciążę , mimo, że
inni mówili, że będę miała duże problemy, kręcili głową i zastanawiali się po
co pytam o szczepienia na różyczkę. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: różyczka
Ja również miałam w wieku 13-tu lat. Pierwsze słyszę o szczepieniu w wieku 9
lat.
W Polsce od roku 1988 obowiązuje szczepienie na różyczkę wszystkich dziewcząt w
13 roku życia. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepienie p/w żółtaczce
w ciazy nie powinno sie szczepic. a jesli planujesz szczepienia to dowiedz sie
jaki jest okres karencji! w szczepieniu na rozyczke ten okres wynosi od 3 do 6
miesiecy.
warto wiedziec czy chce sie odwlekac starania.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Szczepienie przeciw grypie - co sądzicie???
Dziewczynki po szczepieniu na różyczke maja te przeciwciała na tyle długo, że
chronia je tez w ciąży - byłam szepiona w 20 rż, przeciwciała w ciąży w 32 rż
miałam zabezpieczające. To raz. Dwa - szczepi sie nie tylko żeby samemu nie
zachorować na banalną (choć zagrożona jak każda choroba powikłaniami, np.
małopłytkowością) różyczkę. Szczepi sie po to, żeby nie zarażać nieodpornych.
Widziałam dzieci z embripatią poróżyczkową - nie chciałabym miec nigdy kogos
takiego na sumieniu. Wystarczy widziec tylko jedno dziecko i jego rodzinę.

Odra bezpieczną i banalną chorobą? Ja byłam chyba ostatnim nieszczepionym
rocznikiem - zachorowałam i przysłowiowe trzy ćwierci dzieliły mnie od
śmierci. Czy wspominałam o sąsiedzie z podostrym stwardniającym zapaleniem
mózgu po przebytej odrze? Jeżeli mozna zapobiegać kalectwu to czemu tego nie
robić? Kto wie na kogo padnie przysłowiowe bęc?

Co do grypy - ach, no tutaj zależy co nazywamy grypą. Z doswiadczenia wiem, że
każdy kichający z temperaturą 37.2C rozpoznaje u siebie grypę. Zdecydowanie
szczepienie p/grypie nie zabezpiecza przeciwko takim "grypom", więc nietrudno
wmówić "Zaszczepiłem sie, a potem miałem katar - szczepionka nie ma sensu". A
na katar zaszczepieni też zachorują. Oczywiście nie wszyscy nieszczepieni
zachorują nwet w czasie pandemii, ale - znowu na kogoś padnie, to pewne, bo
paść musi. A znacznie większe jest prawdopodobieństwo zachorowania na grypę niż
na wściekliznę.

Ja szczepię się na grypę co roku, szczepiłam się też w ciąży, obecnie szczepię
swoje dzieci - synek po zeszłorocznej grypie przywleczonej z przedszkola
wylądował ostatecznie w szpitalu z ciężkim zapaleniem płuc z leukocytozą
45.000, w co nikt nie chce mi uwierzyć.
Żeby nie było że wszystko szczepię, to dodam, że ospy wietrznej nie szczepię.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: jakie badania sa konieczne przed ciąża?
do Vlad
hmmm... ja jestem urodzona sporo przed 1986 r wiec na pewno nie byłam
szczepiona na rózyczke, a o pzrechodzeniu tez nic nie wiem Mama nie pamieta,
czy to była ospa wietrzna, czy rózyczka JAk to sprawdzic? Czy po porstu
zaszczepic sie i juz?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Szczepionka na żółtaczkę - kiedy ciąża?
Szczepionka na żółtaczkę - kiedy ciąża?
Ktoś się pytał kiedy można zacząć "zachodzić" w ciążę po szczepieniu na
różyczkę, a ja się spytam ile odczekać po szczepieniu na żółtaczkę (po drugiej
dawce szczepionki)? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Szczepionka na żółtaczkę - kiedy ciąża?
Tyle samo jak po szczepieniu na różyczkę.
A nie lepiej wziąć trzecią dawkę i mieć pełne szczepienie,bo jeśli nie weźmiesz
3 dawki to później cały cykl sie powtarza od początku.
pzdr.Gosia
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Po co sie robi badanie na różyczkę?
Mam 31 lat. W wieku 13 lat byłyśmy w podstawówce szczepione na różyczkę. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka--blagam poradzcie i pocieszcie!!!
szczepienia na różyczke sa bardzo malo skuteczne. Ty mozesz miec po prostu
wysoki poziom przeciwcial i stąd taki wynik. Jak mozesz byc chora skoro nie masz
objawów? Spokojnie bedzie dobrze. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka
na 99,9% byłaś szczepiona na różyczkę - te roczniki miały to
obowiązkowo (dziewczynki oczywiście) w wieku 13 lat nawet jeśli
chorowały już na nią. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka a sam początek ciąży??
Ja bylam szczepiona na rozyczke i zachorowalam 2 (!!) razy.Moja
sasiadka tez byla szczepiona i w czasie ciazy miala kontakt z
rozyczka.Chlopak urodzil sie niewidomy.Lekarze nie mieli
watpliowosci,ze to wlasnie przez kontakt z ta choroba. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: różyczka+ciąża!szczepienie rocznika79-obowiązkowe?
jakich pieniędzy???? od 1988 roku szczepienie na różyczke jest w
kalendarzu szczepień więc jest refundowane wtedy przez budżet a
teraz przez NFZ, jeżeli nie byłaś szczepiona to tylko z powodu
niedbalstwa Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka!
Różyczka!
Kobietki odpowiedzcie czy rocznik 76 miał szczepienia na różyczkę? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepic sie przed ciażą?
jak nie bylas szczepiona na rozyczke w podstawowce to sie moze i warto.rozne sa
szkoly. na tokso i cmv nie ma szczepien. ja sie szczepilam na grype przd ciaza
i zaczelam brac kwas foliowy na 3 miechy przed rozpoczeciem staran
.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka
Z tego co wiem szczepienie na różyczkę trzeba powtarzać co jakieś 5 lat, żeby
mieć 100 proc. pewność odporności, ale może to tylko plotki. Koniecznie jak
najszybciej pogadaj z lekarzem.

Pozdrawiam Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Wysokie IgG różyczki
Coś mi sie wydaje ,że kiedyś czytałam, że roczniki (może tylko dziewczynki?) od
1971 były szczepione na różyczkę. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy jesteście zaszczepione na WZW?
Ja szczepiłam się chyba 2 lata temu. Skorzystałam z "żółtego tygodnia". Myślę,
że to jest istotne szczepienie, bo lekarz na pierwszej wizycie spytał mnie o
szczepienie na różyczkę i żółtaczkę. Pozdrawiam
Kiki Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: ratunku różyczka
Kobietki, ale co Wy mówicie, że nie byłyście szczepione. Na różyczkę szczepi
się wszystkie dziewczynki w 13 roku życia i to od wielu lat. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)
hej, no to tak jak obiecałam jeszcze raz się dziś melduję.
Cały czas jestem oszołomiona cudowną wiadomością od Aagniesi. Tak bardzo się
cieszę.
Nadya, tak to jest z pracodawcami. Nigdy się z nimi nei dojdzie do ładu, ale co
tam nei martw się niczym.
Jobo. Jeśli byłaś szczepiona na różyczkę to sądzę, że nie ma powodu do
zmartwień. Ale w celu uspokojenie pogadaj o tym z ginekologiem prowadzącym. A
Twój synek to nizły gagatek, fajne teksty rzuca
Adrastea, cudownie, że MAleństwo się zdrowo rozwija. Udało Ci się przetrwać
najtrydniejszy I trymestr. Oby teraz już byłoz górki. A może Misia Cię już
przeniesie do zaciązonych?
Alfa, z tego co ja doczytałam serie szczepionek które były podawane w Polsce
były bezpieczne. Wycofano je "na wszelki wypadek". Zresztą jeśli by coś było
nie tak to by wyszło w ciągu kilku dni od szczepienia, więc się nie martw.
Zaxia, jasne że Cię pamiętamy. Obue tu jesteśmy z Poznania nadal starające się
Misia, jak już któraś tu napisała szmery w sercu nie sa niczym złym. Mogą
wynikać z wielu rzeczy a często wynikają ze złego sprzętu lekarskiego. A gdyby
się okazało, że np Zuzia ma niedomkniętą zastawkę to dzieciom daje się rok
czasu na ich domknięcie.
Myszko, Iwona, czekam z niecierpliwością na wieści o pojawieniu się Hani/
Pawełka i Stasia na świecie. Ale dzieci wiedzą swoje i i tak pojawia się kiedy
same będą miały na to ochotę. Oby zdrowe i Wasze porosy były jak namniej
uciązliwe. Ale domyślam się że upał Was męczy.
Krokodylku, czy możemy liczyć na jakąś fotkę Twojego brzucha?

Urodzinowa impreza mojego M. udało się fanastycznie i miał same radości z
okazji swojej 30.A teraz chyba tydzień będziemy odsypiać

pozdrawiam serdecznie
Marta Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Jak się przygotować?
Wiekszosc kobiet byla szczepiona na rozyczke. Nie musisz mi robic
wykladow.
Zoltaczka - sugerujesz, ze na wszelki wypadek kazda osoba chodzaca
do fryzjera/manikurzystki musi sie szczepic? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: pytanie o różyczkę !
witam, szczepienie na różyczke dla dorosłych jest aktualne ok 5 lat. Wiec to z okresu dziecinstwa straciło moc. Poradz sie lekarza pierwszego kontaktu. Sama skorzystałam z takiej pomocy i pani dr pierwszego kontaktu zaszczepiła mnie przy okazji rutynowej wizyty. pozdrawiam i zycze powodzenia Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kwiecien 2004 :) cd 4...
takie tam noworoczne...:)))
Kochane!!! wszystkiego co najlepsze, najpiekniejsze w tym Nowym Roku , zeby
nasze malenstwa szybciutko i bezbolesnie przyszly na swiat ), byly sliczne i
najwazniejsze zdrowe ))
Jak minal sylwester? bo u nas szybko i przed tv , maluszek troszke
podskakiwal, ale tak grzecznie ), polowe dzisiejszego dnia przespalam, nie
chcialo nam sie wstac z lozka tzn dla mnie i malenstwa, bo tata od 9 rano w
pracy , my dzisiaj mamy wolne, ale od jutra znowu, do kiedy macie zamiar
pracowac???
mam bardzo wazne pytanie, odnosnie wyprawki, macie juz?? chodzi mi o ubranka,
bo wozeczek i reszte mam juz wypatrzona, nie mam pojecia ile sztuk i czego
kupowac, podpowiedzcie cos ))aha i mam pytanko jakie do tej pory mialyscie
robione badania?? my dzisiaj mamy 25tyg i 6 dni , a do tej pory tak- 3 razy
usg(2 razy spowodowane krwawieniem), badanie krwi raz w 16 tyg, pobrano mi 6
probek krwi i za kilka dni przyszly wyniki, tzn hemoglobina, obecnosc wirusa
hiv, nawet wykazalo ze nie mialam szczepienia na rozyczke, grupa krwi itp,
analize moczu mam co miesiac, na kazdej wizycie mam mierzone cisnienie, waga,
i lekarka slucha serduszka i to wszystko, aha na nastepnej bede miala robiona
glukoze( za 3 tyg-20 stycznia), i nie mam karty ciazy, ale z tego co wiem w
usa jest tak, ze nie ma czegos takiego jak karta ciazy, nawet gdyby cos mi sie
stalo na ulicy(odpukac) i zawioza mnie do pierwszego lepszego szpitala, to tam
beda miec wszystkie moje badania, ahh ta ameryka.
Dalej nie wiemy jak nazwiemy naszego" miska", ciagle nowe propozycje )w sumie
podoba sie nam okolo 4 imion, ale postanowilismy ze w tym tygodniu cos w koncu
zdecydujemy, no i juz bym chciala kupowac, kupowac, tylko za bardzo nie wiem
ile tego wszystkiego itd, tutaj czekam na jakas podpowiedz )
ide cos zjesc ) normalnie ostatnio ciagle jem, mam okolo 7 kg na plusie i to
okropne ale ciagle bym jadla ciastka, wiem ze niedobrze i postanowilam, ze
ogranicze tzn w tym tygodniu nic nie kupuje slodkiego )
pozdrawiamy serdecznie asik i 25tyg 6 dni "misiaczek" )) Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Ostatnia @ w tym roku-pociany przybywajcie:)
Z tego co ja sie orientuje to 76 jeste przed 77 A wszedzie pisz, ze
szczepienia na rozyczke byly od rocznika 77.
Ciekawe na co mnie przebadaja w maju
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Starania lipcowe - nowy wątek ;-)
Napolii nie martwiłabym się zbytnio, szczepienie na różyczkę przechodzi się w
szkole i jest na całe życie, więc jeśli byłaś zaszczepiona (duże
prawdopodobieństwo) to nie masz się czym martwić. Zawsze możesz zrobić badanie
ma przeciwciała... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Test na toksoplasmoze;robic czy nie?
Dzieki serdeczne za odpowiedz!!Jutro ide po skierowanie! A tak przy okazji, czy
jezeli bylam szczepiona na rozyczke (jakies 12 lat temu), to znaczy ze mam dosc
przeciwcial na cale zycie,czy tez lepiej to sprawdzic? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kto szczepił się przeciw WZW przed ciążą?
Po szczepieniu na wzw trzeba odczekać ok. 6 tygodni a po szczepieniu na
różyczkę minimum 3 miesiące. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: badanie na różyczkę - pomocy!!!
Obecnie nie chorujesz i masz wysokie przeciwciała, czyli albo byłaś szczepiona
na różyczkę, albo już tę chorobę przechodziłaś, więc nie ma się czego
obawiać.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: badania przed ciążą!!!!!!!!!!
Dzięki wielkie, na szczęście dziś znalazałam swoją książeczkę szczepień i byłam
szczepiona na różyczkę. O inne badania zapytam jeszcze lekarza.
Pozdr.,
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: szczepienia
Jest tylko pytanie, czy powiklania po chorobach sa gorsze niz ew. efekty uboczne
szczepienia, nie mowie tu o chwilowym kiepskim samopoczuciu tylko o efektach na
dluzsza mete. Po co chlopcowi szczepienia na rozyczke ?
K. Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: autyzm poszczepienny
Kasiu,a doloz do tego szczepienie na rozyczke chlopcow,po co?

ew. zaszczepie tylko na odre,reszte albo przechoruje sam,albo jak bedzie starszy
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: rozyczka mimo szczepienia?
szczepienie na różyczkę nie uodparnia w 100%.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: ospa - szczepiłyście lub macie zamiar szczepić?
do ataglu
27. szczepienie na rozyczke bylo obowiazkowe dopiero w 7 klasie dla tych ktorzy
jej nie przeszli.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Powiększone węzły chłonne
hej ja mam 4letniego synka on od 3 lat ma powiekszone na szyjce wezly też spore
kulki zaczelo sie od szczepienia na różyczke i to był objaw poszczepienny.
zrobiliśmy badania i jest okey teraz gdy choruje to ma je wieksze potem troche
maleją pa pozdrawiam Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: co jest? opadam z sil
jeśli wygląda i zachowuje się jak okaz zdrowia to cieszcie się tym,a kiedy
dziecko się wzmocni to zaszczepisz.Nasze pokolenie nie było szczepione na
różyczke czy świnke i jakoś żyjemy
Wszystko będzie dobrze
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka?
Różyczka?
Przepraszam za szybko kliknęłam.
Drogie mamy , mam pytanie czy pomimo szczepienia na różyczkę dziecko może
zachorować na nią? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pediatra chce koniecznie zaszczepić córkę mimo....
> 3. W Polsce nie przywiązuje się wagi do profilaktyki, badań kontrolnych,

Niedawno czytałam raport, w którym stwierdza się, że odkąd za badania płacą (oczywiście nie bezpośrednio ) osoby kierujące, w woj. pomorskim (bo tu mieszkam) drastycznie wzrosła ilość wykrywanych chorób w stadium zaawanasowanym Przykre to, bo okazało się, że lekarze kierują na odpowiednie badania dopiero wtedy, gdy sytuacja jest poważna, dramatyczna. W konsekwencji za leczenie takich osób płacimy więcej niż koszt tego nie wydanego w odpowienim momencie skierowania
Trudno tu nawet obwiniać lekarzy pierwszego kontaktu, bo sumy, jakie uzyskują na badania są zbyt małe. Winna jest tu IMHO dystrybucja pieniędzy przez NFZ.
Ale widocznie ktoś obliczył, że to się opłaca ((

Szczerze wątpię, aby można było dostać w tej sytuacji skierowanie na badanie profilaktyczne.

Nie każdy pacjent z drugiej jest na tyle świadomy, aby płacić za badania z własnej kieszeni. Trzeba wiedzieć jakie, kiedy, czasem potrzebne są skierowania, nie każdego stać.

> I ludzie
> mający gdzieś zagrożenia - nie szczepię się

Nie zawsze szczepienia są zalecane: np. w Szwecji nie zalecało się (przynajmniej ze dwa lata temu) szczepień na grypę dla _zdrowych_ dzieci. Mieli widocznie jakieś swoje powody
Nie zawsze można zaszczepić dzieci: w niektórych przypadkach ryzyko powikłań jest bardzo duże.
Nie zawsze ludzi na nie zwyczajnie stać (np. słyszałam coś o nowej szczepionce przeciwko HPV - niestety bardzo, bardzo drogiej).
Niestety nie na wszystko da się zaszczepić.
Szczepionek jest tak dużo, że w przypadku małych dzieci już nie wiadomo, czy ładować w nie wszystkie (jak to wpłynie na układ immunologiczny), czy wybrane, tylko pytanie jakie?
Szczepienie nie zawsze daje gwarancję, że się nie zachoruje (np. grypa)
Zaszczepienie nie daje odporności na całe życie: np. dziewczyna szczepiona na różyczkę musi pamiętać przed kolejnymi ciążami o badaniu poziomu przeciwciał i ewentualnym doszczepieniu się (bo "trwałość" szczepienia to sprawa indywidualna). A co jak zdarzy się jej nieplanowana ciąża w późniejszym wieku? Na szczęście moja córa przechorowała różyczkę, jak była mała i teraz jestem spokojna

> Są chorzy na
> własne życzenie.

A jak ich odróżnisz?

> 5. Zdezorientowany pacjent placi za prywatne leczenie, dodatkowe badania itp.

Często to właśnie _zorientowany_ pacjent płaci

Pozdrawiam
Jola Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: zdecydowałam ze nie zaszczepie dziecka
no jest sens szczepienia na różyczke nawet chłopców - ponieważ moga
na nią zachorować i zarażać. A dorosła kobieta która nigy nie
chorował na rozyczkę może na nią zachorować w ciązy i wtedy skutki
sa bardzo złe dla płodu.
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kanada - Toronto ,lekaze ,ciaza
Czesc
Dzieki za odzew .
To ma.pi tez ?? Chyba rzeczywiscie mam spore braki ..
U mnie to poczatek choc wedlug planow to mialoby sie urodzic niebawem zeby
wymazona roznica byla 2 lata .Natura wie lepiej i mimo staran dopiero teraz
moge sie pochwalic .Termin to koniec wrzesnia .Szczepienia na rozyczke i
zoltaczke mam wazne , kwas foliowy biore i ogolnie nie stresuje sie jak
poprzednio , wiem ze na razie to poczatek i co mam robic tez .Cytologia tuz
przed zajsciem w ciaze idealna .Drobne dolegliwosci ale tez w normie .

U rodzinnego nie bylam bo w sumie jak wszystko ok. i badania ,szczepienia w
pozadku to chyba nie ma po co w pierwszych 3 miesiacach.
Musze zrobic nowa morfologie ale to w nastepnym miesiacu.
Mieszkam w Keswick wiec szpital bedzie w Newmarket lub Richmond Hill .Do
Toronto chyba moge nie dojechac jak pojdzie jak poprzednio choc oczywiscie moze
byc dluzej .

Glownie chodzi mi o lekarza lub polozna zeby isc od razu do wlasciwej
osoby .Mowiacy po Polsku to duzy plus bo np moj maz mowi swietnie po angielsku
ale terminologia medyczna przerasta go nawet po Polsku - to temat wielu
dowcipow - boi sie czy brzydzi ? Sama nie wiem .

Moge jezdzic do Toronto , szczeze mowiac jestesmy tam czesto a maz pracuje w
North York.
Myslalam o dr.Kosalce (???) chyba tak ma na nazwisko ,byl wymieniany na forum i
oceniany pozytywnie .
Szczeze mowiac jeszcze bardziej widze idee porodu z polozna ale takiej nie znam
tyle co wiem gdzie szukac ,wolalabym sprawdzona osobe
Troche bylo w naszej rodzinie klopotow z porodami ,jedno niedotlenienie
okoloporodowe i w wyniku niego uszkodzenie dziecka , wole zeby ktos na 100% byl
i kontrolowal sytulacje .
Nie naleze do mocno znerwicowanych osobek ale o blad latwo a moze zostac na
cale zycie .

Na pewno nie przekonuje mnie zdanie ze to fizjologia i kiedys to pod plotem sie
rodzilo jak pisaly niektore dziewczyny bo przezywalo wtedy 50% dzieci ...a i z
matkami roznie bywalo .

Porod w domu odpada zdecydowanie ,poprzednim razem mialam koniecznosc
interwencji lekarza juz po urodzeniu malej i boje sie powtorki .

Zwrocilam sie do was szybko , od razu po przyjezdzie bo wiadomo ze wszystko
trwa a wypadalo by sie udac do kogos w nastepnym miesiacu.

Moj adres to: vet_nr_1@yahoo.ca
-wiec jesli ktoras z was moze mi jakos pomoc konkretnymi informacjami to super .
Pozdrowionka
Renata Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Plany - co przed....?
I pamiętaj, żeby brać kwas foliowy. My chyba też będziemy się starać o drugiego
dzidziusia w lecie.
Oprócz tego ginekolog mówił mi o szczepieniu na różyczkę i cytologii, ale o tym
już napisały e-mamy.
Pozdrawiam
Ania Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Na pewno znajdą inną, wygodniejszą dla koncernów
moj pediatra twierdzi podobnie jak twoj kolega.

szczepienie na rozyczke, odre i swinke zaleca dopiero po skonczeniu 2 lat. taki
niedzisiejszy ten lekarz
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czuję się podle.
Czuję się podle.
Moja córeczka ma 18 m-cy. Przez pierwsze 17 m-cy spałam po 2-3 godziny na
dobę, byłam wykończona psychicznie i fizyczne ale chyba zaczęłam się do tego
przyzwyczajać bo zauważyłam że nie potrafię spać dłużej niż 4-5 godz (gdy
jestem u rodziców to mała śpi z dziadkami abym trochę odsapnęła)
Jakiś m-c temu sytuacja się bardzo poprawiła bo mała przestała się budzić
częściej niż dwa razy w nocy, przestała też płakać przez sen zdarzały się
nawet noce bez pobudek. Byłam szczęśliwa w końcu zaczęłam dochodzić do formy,
znowu pokochałam noce.
Niestety od około tygodnia mała znowu zaczęła budzić się co 40-50 min oraz
płakać przez sen. Dodatkowo zaczęła mieć problemy z zasypianiem (kiedyś
przynajmniej ładnie zasypiała wieczorem a teraz odstawia cyrki).
Od tygodnia też nie ma apetytu, je mniej więcej połowę tego co wcześniej
(schudła już prawie kilogram) Potrafi przez cały dzień wypić 200 ml mleka
zjeść mały jogurcik (czasami tylko pół) kilka gryzków chlebka, na obiad nawet
nie spojrzy na jabłka (których nigdy nie odmawiała) również a na kolację zjada
pół miseczki kaszki.
Dochodzi do tego jeszcze to że przez cały dzień jęczy marudzi i płacze, nic
jej nie pasuje, ciągle jest na nie i ciągle się obraża (na szczęście całe pół
dnia jestem w pracy ale tam też nie odpoczywam)
Dzisiaj nie wytrzymałam i uderzyłam ją w pieluchę podczas odstawiania cyrków
przy zasypianiu. Nie poczuła nawet tego i potraktowała to jako zabawę ale i
tak jest mi z tym bardzo źle.
Ciągle się zastanawiam się co w nią wstąpiło i kiedy wróci moja kochana
uśmiechnięta i radosna córcia.
10 dni temu była szczepiona na różyczkę odrę i świnkę i moim zdaniem to ma
wpływ na moje dziecko. Wiem że na tym forum jest mnóstwo osób które uważają że
ta szczepionka nie ma negatywnych wpływów na zachowanie dzieci ale dla mnie
jest to naprawdę bardzo duży zbieg okoliczności. Tym bardziej że znam
osobiście dziecko (troszeczkę starsze od mojego dziecka) które miało po tym
szczepieniu dokładnie to samo (kłopoty ze snem, brak apetytu, płaczliwość i
rozdrażnienie) tam trwało to ponad m-c ale dziecko do tej pory jest bardziej
nerwowe.
Przepraszam że się tak rozpisałam ale musiałam się wygadać bo jest mi bardzo źle.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Wynik badan na przeciwciala toksoplazmozy ...
Radzę odczekać po szczepieniu na różyczkę 6 miesięcy, znam przypadek zajścia po
2.5 i poronieniu w 4 wskutek wielowadzia płodu. Pół roku to bezpieczny okres
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Różyczka
Różyczka
Coreczka znajomych choruje od trzech dni na różyczke. Nie wiem jak dlugo mam sie z nimi nie spotykac, ab sie nie zarazic. W najblizszym czasie planuje zajscie w ciaze. W ktores klasie szkoly podstawowej bylam szczepiona na rozyczke, ale nie wiem czy to chroni Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: różyczka a ciąża...
Już w połowie lat 70 tych szczepienia na różyczkę były obowiązkowe. Może mam
abyła szczepiona? Nie można się martwić na zapas. Warto zbadać krew na obecność
przeciwciała różyczki - może mama jest odporna.
Pozdr Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Pilne - ma katar a jutro szczepienie, odwołać ???
Pilne - ma katar a jutro szczepienie, odwołać ???
Szczepienie na różyczkę, odrę i świnkę.
Od dzisiaj ma katar, temperatury na razie nie ma, ale jeszcze sprawdzimy
wieczorem.
Pomóżcie, bo nie chcę blokować miejsca.

Karolina Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Czy Wasze dzieci chorowaly na rozyczke?
Czy Wasze dzieci chorowaly na rozyczke?
Zastanawiam sie ,czy jesli wszystkie dzieci sa szczepione na rozyczke i inne
choroby zakazne.To czy one jeszcze wystepuja i mozna sie nimi zarazic od
dzieci. Czy moje dziecko moze zachorowac na rozyczke jesli jest zaszczepione? Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Grudzień 2004 - epizod III
dzięki. Ale po ilu latach trzeba te szczepionki powtórzyć, bo chyba ta w 7 roku
życia nie daje odporności na całe życie? Kiedyś dziewczynki szczepiono na
różyczkę w 13 roku życia. A teraz?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: strach...
momm.y napisała:

> To dopiero 6 tydzień i po przeczytaniu tony książek dowiedziałam
> się, że to najtrudniejszy czas i najbardziej niebezpieczny.

Wszystkie początki są najtrudniejsze a zobacz ile dzieci się rodzi. Nie
wpłyniesz na coś, co jest przesądzone. Jeśli zarodek ma wady, to dojdzie do
samoistnego poronienia i nie zapobiegniesz temu i tak dalej. KAŻDA z nas to
przechodzi


> Do tego choruję na niedoczynność tarczycy, co dodatkowo zwiększa
> ryzyko niepowodzenia.

Niedoczynność jest groźna, gdy niekontrolowana i nieleczona. Jak się leczysz i
badasz regularnie to masz takie same szanse donosić ciążę, jak każda z nas.


> Właśnie mama powiedziała mi, że nie byłam szczepiona na różyczkę i
> nigdy na nią nie chorowałam. Strach, który mnie paraliżuje teraz
> jest nie do opisania. Każda drobna wysypka i swędzące miejsce
> spędza mi sen z powiek.

Wiesz ile jest chorób, których nie przechorowałaś a które są dla płodu groźne?
Mrowie. Mało tego, na większość z nich nawet nie ma szczepionek uodparniających.
Dlaczego zakładasz, że akurat teraz coś miałoby się przypałętać?
Przy okazji:mnie mama mówiła również, że nie byłam szczepiona i nie chorowałam
(byłam chora na coś tam w dniach, kiedy robili szczepionki w szkole a one i tak
do tego czasu nie byłyby już ważne) i co? Robiłam badanie i wyszła odporność.
powtórzyłam ze zdziwienia - musiałam przechorować bezobjawowo. Zrób dziewczyno
po prostu IgM i IgG z różyczki, toxoplasmosy, Cytomegalii, Chlamydii i będzie
spokój.
Co do swędzenia - na początku ciąży swędzenie i wysypka jak i duszności to rzecz
normalna.
Takim podejściem jakie masz działasz na szkodę ciąży bo stres to dopiero może
doprowadzić do powikłań. Ja dostałam skurczów z plamieniem , po kłótni z
facetem. Jak się czymś martwię, od razu macica mi się stawia i kierunek łóżko.
Najlepiej będzie gdy zrozumiesz, że żadna z tych chorób może nie być tak groźna
dla dziecka, jak Twój paniczny strach_o_wszystko.

> Nie wyobrażam sobie jak bym się czuła, gdyby mojemu maleństwu coś
> zagrażało, a jednocześnie martwiąc się źle wpływam na nie i kółko
> się zamyka.

poczytaj punkt wyżej o stresie.

> Co mam robić?

W Twoim przypadku: niczego więcej nie czytać i żyć tak jakbyś nie była w ciąży,
nie chuchaj na ciążę jak na jajko bo wykończysz siebie a może i ciążę. W ogóle
przestań czytać o chorobach, o przechodzeniu ciąży. Czytaj dopiero, jeśli masz
jakieś wątpliwości a nie jak leci i o wszystkim.


Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kolejny wąteczek Folikowych babeczek :)
No jak fajnie, że Kobitki zaczęły pisać...

Amoniu, masz rację, szkoda nerwów...Przegadajcie to zresztą dziś z mężem.
Ale rzeczywiście Twój Pan Prezes jest wspaniały, zareagował fanatastycznie...
I tak trzymajcie - jedzcie na działeczkę, potem kolacyjka, rozmowa i nie dajcie się rozgniewać tym lekarzom...

Misiu, szkoda, że spotkanie nie udało się, ale widzisz - nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo spotkacie się ponownie i oby już teraz na dłużej i na spokojnie

Aba, dziękuję za dobre słowa i wiarę we mnie. Jak każda kobieta chciałabym być dobrą mamą, ale trochę się boję, że w myśl przysłowia "szewc bez butów chodzi" nie będzie tak różowo Często widzę u nas w szkole, że dzieci tzw. nauczycielskie sprawiają kłopoty na lekcjach
Ale najbardziej się obawiam, że będę starała się być matką - perfekcjonistką,
widzę, że czasami mam takie zapędy Wciąż czytam o wychowaniu i pielęgnacji dzieci, a jednego mi brakuje...nie umiem wyluzować.
Ale może przy pierwszym tak jest
Fajnie, że budowa tak pięknie ruszyła i Wasze gniazdeczko juz coraz bliższe zamieszkania Jak to cieszy
Tylko przykro mi, że cykl taki dziwny wyszedł Pewnie wpłyneło na to wszystko po trochu: choroba, stres związany ze staraniami i budową, zioła...
No właśnie ciekawa sprawa z tymi ziołami...Sama zastanawiałabym się pić dalej nie pić? Na forach dziewczyny chwalą, nasza Martusia też zdaje się piła (ale nie jestem pewna, czy nadal pije)...
Najlepiej spytać lekarza, co o tym myśli...Bo jednak - tak na chłopski rozum - wydaje się, że takie rozlegulowanie cyklu raczej nie służy.
A mierzysz tempki może Asiu i robisz wykresy, to może łatwiej byłoby zrozumieć czemu ten cykl taki zwariowany?
Ale nie martw się, oby już nastepny cykl był normalny i ...nie zakończony @!

Jobo, odnośnie Komunii - 28 osób to rzeczywiście nie mało...Mam nadzieję, że masz kogoś kto pomoże z przygotowaniem obiadu, bo trudno by było dla tylu osób samemu gotować. Nawet nie wyobrażam sobie tego...A swoją drogą śmieszne jest takie obrażanie się, ale u mnie w rodzinie też tak jest więc wiem, o czym piszesz.
Odnośnie różyczki - mam przed sobą poradę lekarza ginekologa z majowego numeru czasopisma "M jak mama". Cytuję: "Kobiety urodzone w 1973r i póóźniej były obowiązkowo szczepione na różyczkę. Zapewnia to odporność na tę chorobę do końca życia, podobnie jak przebycie różyczki w dzieciństwie. Kobieta, która nie była szczepiona przeciwko tej chorobie i nie pamięta, czy na nią chorowała, powinna wykonać badanie krwi na obecność przeciwciał odpornościowych przeciwko różyczce. Jeśli ma przeciwciała, zachorowanie na różyczkę jej nie grozi, w przeciwnym wypadku - istnieje taka możliwość. Dlatego, gdy planuje macierzyńwstwo, powinna się zaszczepić przeciwko różyczce, ale uwaga:przez 3 miesiące po szczepieniu nie może zajść w ciążę.(...)" Tyle ekspert. Mam nadzieję, że jednak w szkole u syna nie będzie epidemii...

Agnieszkomoniko, jeśli tylko jest taka możliwość budujcie się.
Popieram wszystko co napisała Aba. Podobnie jak z dzieckiem wydaje się, że to jeszcze nie ten moment, a potem wszystko zaczyna się układać.
Macie prawo realizować marzenia... A mama prześpi się z tym i za parę dni spojrzy na wszystko inaczej Oby do czwartu - do Twojego USG

Misiu, czy wiesz może co z Agnieszką_zd? Miała termin na 1 maja bodajże...Czyli może już nie jest "w kobiecym dwupaku"?
Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Na co szczepicie - NIE szczepicie dzieci?
> To dziękuj Bogu (jeśli wierzysz), że miałaś tyle szczęścia. Przed planowanym
> zabiegiem owszem - jest czas na szczepionki. Ale wiele sytuacji jest
> nieplanowanych - a wypadki niestety dzieciom też się zdarzają. Albo
> nieplanowana infekcja wymagająca dożylnego podawania leków. I wtedy nie ma
> czasu na szczepienie.

Dziękuję. Wiem, że jest za co.
Owszem, wypadki się zdarzają, ryzyko jest, ale to, czy je podejmę czy nie - to
powinna być moja broszka. Wielu moich znajomych było z dziećmi w szpitalu, ja
mam na tyle zdrowe dzieci i na tyle umiem sobie radzić przy infekcjach (choćby
przy biegunce), że nie było takiej potrzeby, więc wolałabym zaryzykować i nie
szczepić tak wcześnie, tylko jak będą ciut starsze (w gruncie rzeczy zdaję sobie
sprawę, jak łatwo się zarazić wirusem typu B w szpitalach).

Od kiedy przeczytałam, że są kraje, które małych dzieci nie szczepią, nie mogę
przestac o tym mysleć, dlaczego u licha inni mogą "ryzykować" a ja nie?
Skoro ktoś chce się leczyć homeopatycznie (a jak wiadomo homeopatia jest
przeciwna szczepieniom) także powinien mieć do tego prawo. Wielu osobom dopiero
homeopatia pomogła, po tym jak medycyna konwencjonalna nie miała zbyt dużo do
zaoferowania i dziecko wciąż chorowało. I co oni mają zrobić? Wierzyć med.
konwencjonalnej która się nie sprawdziła i szczepić "bo dobro ogółu", czy
swojemu homeopacie, któremu ufają?

Do tego wszystkiego tak się składa, że jeśli moje dziecko nie będzie szczepione
i się zarazi - to przede wszystkim ono poniesie konsekwencje tej choroby, bo
przeciez nie osoby zaszczepione, prawda? Więc gdzie tu dobro ogółu? Kto chce
się szczepić i wierzy w szczepionki nie powinien mieć mi za złe, że ja szczepić
nie chcę, bo przecież jemu nie zagrażam. Prawda?

Gruźlica mimo szczepień wraca, inne choroby wracają, osoby szczepione chorują
mimo zaszczepienia, a lekarze tłumaczą, że to nic, bo dzięki szczepieniom lżej
się przechodzi chorobę. Czy na pewno? Są jakieś niezależne badania na poparcie
tej teorii? Śmiem wątpić że tak jest - przeszłam lekką ospę jako dziecko, nie
uodporniłam się, a później, gdy jako dorosła zachorowałam drugi raz przeszłam ją
ciężko. Więc wcześniejszy kontakt z wirusem nie za specjalnie mi pomógł...


> A co to ma wspólnego z komunizmem? Śmieszne, ale właśnie pesudokomunizm jaki
> był w naszym kraju zabił myślenie społeczne, teraz cokolwiek dla dobra ogołu to
>
> komunizm. Wiesz, w krajach które komunizmu nie doświadczyły, jak na USA, dobro
> społeczne jest w cenie.

Myślenie społeczne i dobro ogółu to piękne hasła, ale nie zawsze warte
ograniczenia wolności i na pewno nie warte uszczerbku zdrowia mojego dziecka.
Zbyt dużo zagrożeń, zwłaszcza dla alergików płynie z pewnych szczepień, by tak
łatwo się decydować na nie w imię dobra ogółu. Wszak to nie o szczepienie na
czarną ospę idzie, tylko o np. odrę świnkę i różyczkę. To jednak inny kaliber
choroby. (i do licha - po co niespełna 2 letniego chłopca szczepić na różyczkę?
Po co małe dziewczynki szczepić na świnkę? Byłam szczepiona na różyczkę w wieku
nastu lat i to było bardziej rozsądne niż MMR po 14 mcu życia, nierzadko u
alergika na jajko... Pies z kulawą nogą nie pytał czy dziecko jest uczulone, za
to mnie grozi grzywna za uchylanie się od obowiazku szczepienia... Tak w
praktyce wygląda dbanie o dobro ogółu. To ja już wolę dbać o dobro jednostki i
sama decydować o sobie i swojej rodzinie.

Stany nie są najszczęśliwszym przykładem - słyną z dużego ograniczania prawa
jednostki, wolność mają zagwarantowaną, tylko jak przychodzi co do czego są
obwarowani przepisami znacznie bardziej niż my. Ale to juz OT. Co do komunizmu -
obowiązkowe szczepienia to relikt starych czasów, czyż nie?

Przydałaby się jakaś debata publiczna na temat szczepień, o. Tylko że lobby
farmaceutycznie nie byłoby zainteresowane... Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Kanada - Toronto ,lekaze ,ciaza
rpg-1 napisała:

> Czesc
> Dzieki za odzew .
> To ma.pi tez ?? Chyba rzeczywiscie mam spore braki ..
> U mnie to poczatek choc wedlug planow to mialoby sie urodzic niebawem zeby
> wymazona roznica byla 2 lata .Natura wie lepiej i mimo staran dopiero teraz
> moge sie pochwalic .Termin to koniec wrzesnia .Szczepienia na rozyczke i
> zoltaczke mam wazne , kwas foliowy biore i ogolnie nie stresuje sie jak
> poprzednio , wiem ze na razie to poczatek i co mam robic tez .Cytologia tuz
> przed zajsciem w ciaze idealna .Drobne dolegliwosci ale tez w normie .

Jak wszystko w pozadku to faktycznie nie musisz jeszcze isc do lekarza. Mimo,
ze mialas szczepionke na rozyczke i zoltaczke to i tak zrobia Ci badania na
przeciwciala, bo to standart.
Teraz jedynie co to lekarz dalby Ci skierowanie na badanie poziomu hormonu
ciazy, morfologie, rozyczke, zoltaczke, AIDS, WR i jeszcze iles tam innych. Juz
nie pamietam na co, ale lista byla dluga. Chyba z 6 probowek krwi mi pobrali na
drugiej wizycie. No i do tego mocz.

Jak zalezy Ci na USG w 12 tygodniu (Nuchal Translucency) to jednak zglos sie
wczesniej do lekarza i upomnij sie o to badanie, bo z mojego doswiadczenia
wynika, ze nie wysylaja na nie automatycznie.
Automatycznie wysylaja na Parental Screening ok. 20. tyg. ciazy i zazwyczaj
jest to jedyne USG w ciazy, jezeli nie ma zadnych niepokojacych objawow, ktore
wskazuja potrzebe zrobienia dodatkowego USG.


>
> U rodzinnego nie bylam bo w sumie jak wszystko ok. i badania ,szczepienia w
> pozadku to chyba nie ma po co w pierwszych 3 miesiacach.
> Musze zrobic nowa morfologie ale to w nastepnym miesiacu.
> Mieszkam w Keswick wiec szpital bedzie w Newmarket lub Richmond Hill .Do
> Toronto chyba moge nie dojechac jak pojdzie jak poprzednio choc oczywiscie
moze
>
> byc dluzej .
>
> Glownie chodzi mi o lekarza lub polozna zeby isc od razu do wlasciwej
> osoby .Mowiacy po Polsku to duzy plus bo np moj maz mowi swietnie po
angielsku
> ale terminologia medyczna przerasta go nawet po Polsku - to temat wielu
> dowcipow - boi sie czy brzydzi ? Sama nie wiem .
>
> Moge jezdzic do Toronto , szczeze mowiac jestesmy tam czesto a maz pracuje w
> North York.
> Myslalam o dr.Kosalce (???) chyba tak ma na nazwisko ,byl wymieniany na forum
i
>
> oceniany pozytywnie .

Wlasnie o nim pisalam.


> Szczeze mowiac jeszcze bardziej widze idee porodu z polozna ale takiej nie
znam
>
> tyle co wiem gdzie szukac ,wolalabym sprawdzona osobe
> Troche bylo w naszej rodzinie klopotow z porodami ,jedno niedotlenienie
> okoloporodowe i w wyniku niego uszkodzenie dziecka , wole zeby ktos na 100%
byl
>
> i kontrolowal sytulacje .
> Nie naleze do mocno znerwicowanych osobek ale o blad latwo a moze zostac na
> cale zycie .
>
> Na pewno nie przekonuje mnie zdanie ze to fizjologia i kiedys to pod plotem
sie
>
> rodzilo jak pisaly niektore dziewczyny bo przezywalo wtedy 50% dzieci ...a i
z
> matkami roznie bywalo .
>
> Porod w domu odpada zdecydowanie ,poprzednim razem mialam koniecznosc
> interwencji lekarza juz po urodzeniu malej i boje sie powtorki .
>
> Zwrocilam sie do was szybko , od razu po przyjezdzie bo wiadomo ze wszystko
> trwa a wypadalo by sie udac do kogos w nastepnym miesiacu.
>
> Moj adres to: vet_nr_1@yahoo.ca
> -wiec jesli ktoras z was moze mi jakos pomoc konkretnymi informacjami to
super
> .
> Pozdrowionka
> Renata


Tutaj raczej to nie zmuszaja na sile do porodu wszechniar naturalnego. Raczej
sklonni sie do roznego rodzaju interwencji coby wszystko jak najszybciej i
sprawnie poszlo.
No chyba, ze sie rodzi w St. Joseph Hospital ;o((akurat ten szpital z wlsanego
doswiadczenia i doswiadczenia kiku znajomych odradzam).



Pozdr.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Temat: Szczepienia - lektura obowiązkowa
rybkanulek napisała:

> Tak więc sama potwierdzasz, że najlepiej byłoby, gdyby kobieta
>jako dziecko po prostu przechorowała różyczkę.


Niestety na to gwarancji nie ma nigdy, ja Ci zreszta opowiem pewna
historie. W mojej Ksiazeczce Zdrowia Dziecka sprzed 30-stu lat,
ktora mama zachowala w domu na pamiatke, wpisane jest ze chorowalam
na wszystko co tylko mozna (ospa, odra itd.), a jako trzylatka - na
rozyczke. Cale wiec ponad trzydziestoletnie zycie bylam przekonana,
ze nie musze sie o to martwic. Teraz jestem w ciazy i na samym
poczatku zrobiono mi pakiet badan podstawowych, odebralam wynik i
okazalo sie ze NIE MAM na nia przeciwcial. Lekarz sam byl w
szoku kiedy mu opowiedzialam jak sprawa wyglada i powiedzial, ze byc
moze tak sie moze zdarzyc, ze 30 lat po chorobie nie ma sie juz
przeciwcial. Dziwne troche, ale z drugiej strony obie moje mlodsze
siostry w roznych odstepach czasu plus moj syn jako przedszkolak (ze
nie wspomne o rozlicznych moich wspolprzedszkolakach) rozyczke
przeszli, a ja sie nigdy od nikogo nia nie zarazilam
mieszkajac z nimi w jednym domu. Czyli albo jestem cyborgiem, albo
moze rzeczywiscie mialam kiedys jakies przeciwciala, ktore mnie
chronily? Albo moze wcale tej rozyczki jednak nie przeszlam wtedy,
co tylko swiadczy o tym ze brak odpornosci nie jest gwarancja ze sie
zachoruje jako dziecko i potem bedzie spokoj? Bo jaka masz
gwarancje, ze zachorujesz jako dziecko a nie pozniej?

Tak czy owak ja odpornosci nie mam i wierz mi, ze blogoslawilam w
tej ciazy pod niebiosa fakt, ze mieszkam w Szwecji gdzie od konca
lat 60-tych wszystkich sie na rozyczke szczepi, a nie sprawdza na
jakims tam okresie zycia czy przypadkiem nie moga lazic i zarazac.
Co wiecej, w maju pojechalam do Polski i mialam sie spotkac z
przyjaciolka, ktora, wierz mi lub nie, w przeddzien spotkania do
mnie zadzwonila mowiac zebym nie przychodzila, bo jej maz mial
kontakt z kims kto wlasnie przechodzil rozyczke. A czy maz byl
odporny lub szczepiony - pewna nie byla. Czyli w Polsce jest to
normalna sprawa, zreszta nawet na tym forum widzialam kilka postow o
dzieciach urodzonych po rozyczce matki w ciazy (w Szwecji nie
zanotowano ani jednego przypadku u ciezarnej od niemal 30-stu lat).
Tak wiec Twoje rady moglyby funkcjonowac w krajach, w ktorych
rozyczka jest nie mniej egzotyczna niz dzuma - dzieki masowym
szczepieniom. Ale nie w Polsce, gdzie w wieku reoprodukcyjnym sa
wciaz (lata 70-te) i juz (lata 80-te) pokolenia kobiet, ktore
niekoniecznie zostaly na rozyczke zaszczepione i w dalszym ciagu
mozna ja sobie zlapac, bo nie wszystkie siedza na forum CiP i chlona
wiedze, ze do ciazy sie trzeba przygotowac na 3 lata wczesniej.

Zobacz więcej wiadomości z tematu



Strona 3 z 3 • Wyszukano 328 wypowiedzi • 1, 2, 3